MiG-25 Foxbat Stencils – Decals

Begemot – 48-011

 

Kalkomanie drukowane przez Begemota można często znaleźć w modelach producentów ze wschodu. Z rego najbliższego, czyli byłych sowietów. Pamiętać jednak trzeba, że produkuje on całkiem sporo kalkomanii także pod własnym szyldem. I choć może liczba zestawów na to nie wskazuje, to tych kalkomanii jest naprawdę sporo. Sporo, ponieważ producent ten ma specyficzną praktykę napychania poszczególnych kompletów kilkunastoma, a nawet parudziesięcioma malowaniami. Specyficzne, i atrakcyjne dla modelarzy budujących kolekcje tematyczne. Albo dla spółdzielni, gdzie po zakupie następuje dzielenie towaru żyletką. Niekoniecznie na lusterku.

Zestaw napisów eksploatacyjnych jest zatem jednym z mniejszych, bo w opakowaniu znajdziemy zaledwie jeden arkusz, bez mała formatu A4. Ale za to usiany dość gęsto napisami w rożnych kolorach.

Nie da się ukryć, że jest ich wyraźnie więcej niż choćby w kalkomanii dołączonej do modelu Foxbata RBT z ICM

Jest tak z dwóch powodów. Po pierwsze projekanci Begemota podeszli do kwestii odwzorowania napisów bardziej drobiazgowo. Po drugie, w zestawie jak wspomniałem znaleźć można komplety do kilu rónych wersji samolotu. Oraz, w bonusie, do pylonów i podwieszeń

Różnicę w jakości miedzy kalkomaniami z zestawu a tymi aftermarketowymi widać nie tylko w ilości, ale i w jakości

Generalnie wydruki Begemota są zupełnie niezłe. Jedynie najdrobniejsze napisy są średnio czytelne, ale nawet gdyby były czytelne, to i tak nie było by tego widać, tak są małe. Tu i ówdzie dostrzegalne jest jednak minimalne przesuniecie kolorów względem siebie. Widać to po kropkach umieszczonych wewnątrz niewielkich okręgów. Kropki nie leża w ich środkach. Ale to drobiazg

KFS