1/35 German Civilians 1930’s-1940’s

MiniArt – 38015

Wielki powrót babci z telefonem komórkowym!. MiniArt już od jakiegoś czasu poszerza ofertę figurek cywili. Bo przecież nie każda diorama czy winieta to muszą być wyłącznie waleczni żołnierze. Ten zestaw pojawił się na rynku już przeszło dwa lata temu, ale ostatnimi czasy bywało krucho z jego dostępnością. Toteż cieszy wznowienie. Cieszy, biorąc pod uwagę tematykę zestawu. A czy cieszyć powinno również w kwestii jakości samych figurek? Tu sprawa jest odrobinę skomplikowana. Bo każdy taki zestaw cieszy. MiniArt ma tez to do siebie, że w kwestii jakości detali może nie żyłuje możliwości technologii wtryskowej, ale jednak sa to jedne z lepszych figurek jeśli chodzi o pozy, ekspresje, fałdy.. W sumie mogą konkurować śmiało z niejedną żywicą. Jednak mają też jedną wadę, o której zresztą wspominałem nie raz. Gęby. Pal sześć, czy ładne czy nie, bo przecież ludzie w koło też nie wszyscy są kanonicznej urody. Gorzej, że głowy w Miniartowych zestawach zawsze mają niemal identyczne twarze (na szczescie w nowszych zestawach zaczyna się to zmieniać). Mężczyzna, kobieta, dziecko, starzec, wszystko z jednego miotu. I ten zestaw jest tego dobitnym przykładem. Bo czy babcia

czy kobieta (?!)

..pan w mocno średnim wieku

czy harcerz

czy wreszcie policmajstry

Wszyscy mają ryje od jednej sztancy. No ja rozumiem, że fanie jest mieć rozpoznawalny styl, ale gdy styl staje się manierą przestaje być fajnie. Innymi słowy – głowy w większości do wymiany. Na szczęście reszta jest zupełnie niezła, choć jak wspomniałem, detale nie oszałamiają. Osobliwie wszelkie broszki, czy to na uniformie pana z drogówki, czy u skauta wyglądają jak lepione z twarogu. Ale tak ogólnie nie jest źle. A nawet dobrze, bo ubrania leżą fajnie, fałdy są naturalne, pozy nie są sztywne

Elementy wszystkich pięciu postaci kryją się w dwóch wypraskach. Do policmajstra jest jeden kadłubek, ale dwa komplety rąk i dwie głowy z dwoma rożnymi jej nakryciami, wiec to tak prawie pięć i pół daje

No i zwyczajowo, podpowiedzi w temacie montażu oraz malowania znaleźć można na tylnej stronie pudełka

KFS