1/72 Short Sunderland Mk.V

Special Hobby – SH72162

 

Mając do czynienia z tym modelem na pierwszy rzut oka trudno uwierzyć, że to miniatura w skali 1/72. Gargantuiczne pudło, ciężkie. No ale jak się przyjrzeć ilustracji to widać, że samolot był z tych większych jednak. Nawiasem mówiąc zwracam uwagę na dość uroczy podtytuł miniatury

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

No w każdym razie to wielkie pudełko wypełnione jest dość sumiennie plastikiem. mamy dwanaście ramek z szarego plastiku

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

..oraz jedną, również niemałą, z elementami przeźroczystymi

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Komplet uzupełnia blaszka z popychaczami lotek (za to bez pasów foteli pilotów – a więc #zdrada!)

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

i cały jeden żywiczny drobiazg

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Całkiem okazały jest również arkusz kalkomanii – z bogatym zestawem napisów eksploatacyjnych

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Ponieważ za jego druk odpowiedzialny był włoski Cartograf, to jakość nalepek jest naprawdę bardzo wysoka

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Producent zaproponował cztery warianty malowania – niespecjalnie różnorodne, ale tu jednak nie ma wyboru. Więc w sumie mozna nazwac to różnorodnością. Wszystko przestawione na zupełnie niebrzydkich profilach

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Jeśli chodzi o sam schemat montażu, to jest przejżysty. I co warto podkreślić, zasygnalizowane są w nim (dość umownymi barwami) powierzchnie i detale które należy pomalować – co znajduję bardzo przydatnym i praktycznym

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Mamy tu co prawda do czynienia z modelem latającej łodzi, ale producent zrobił ukłon w kierunku modelarzy, którzy boją się wody (a to dość powszechne, tak w przypadku wody w miniaturze, jak i tej nie w miniaturze, z mydłem) dodając do kompletu imitacje wózka i kół, dzięki którym gotową pracę można postawić na lądowej podstawce

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Jak zauważyć już się dało na fragmentach instrukcji, projektanci całkiem na serio podeszli do kwestii wnętrza. Mam przy tem przeczucie graniczące z pewnością, że zrobili tam więcej rzeczy niż będzie to widoczne przez nieduże jednak okienka. Czy nawet otwarte drzwi. Z drugiej strony mimo bogactwa wciąż jest ono jedynie bazą do dalszych zabaw, jeśli ktoś lubi męczyć się z detalami, których w gotowej pracy nie widać. No i tak czy siak w paru miejscach konieczne mogą się okazać korekty chwilami mydlanych detali. Bo model jest nierówny. Nierówny w dużej mierze z powodów technologicznych. Powstał on bowiem w mieszanych technikach – jak zresztą większość modeli wydanych w ostatnich latach przez Special Hobby. Duże elementy, takie jak kadłub czy skrzydła to klasyczna szortranowa robota, gdzie forma powstała na bazie ręcznej roboty. Znacząca cześć drobnicy została jednak zrobiona cyfrowo – zapewne formy były drążone w jakimś miękkim metalu na frezarce CNC. Ta ostatnia technologia daje większą powtarzalność, bardziej równe i czasem bardziej filigranowe detale. A ta pierwsza? No cóż. czasem widać ułomności czynnika ludzkiego. Na pierwszy rzut oka poszycie wygląda ładnie. Ale powierzchnię trzeba jednak z lekka wypolerować. A linie podziału jednak pogłębić i wyrównać. Wyrównać, bo zdarzają się fragmenty krzywe, a pogłębić, bo tu i ówdzie zdarza się tym zagłębieniom zanikać.

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Dziwi trochę ta niestaranność, bo o ile się nie mylę, to ten model był już opracowywany dość dawno, a wydanie przez Italeri modelu innej wersji tego samolotu premierę nieco opóźniło. Był zatem czas na ogarnięcie tematu. Mamy zatem rozbudowane wnętrze, którego nie będzie w większości widać, i czasem nawet lepiej, bo na przykłąd kratownica wewnątrz kadłuba jest, ale jak drapana w mydle. Zresztą różne drobiazgi wyposażenia na burtach również nie grzeszą finezją

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

mało tego – wypychacze czasem są naprawdę w beznadziejnych miejscach. Najczęściej wypadają dość przypadkowo na fragmentach owej kratownicy. Ale czasem wystarczyłoby przesunąć je o niespełna centymetr, by uplasowały się na fragmencie, z którego znacznie łatwiej byłoby je usunąć.

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Nie wszystkie mniejsze elementy powstały cyfrowo. Cała ramka z osłonami silników, śmigłami, wydechami itp to również ‚ręczna’ robota.

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Takoż i tablica przyrządów – choć ona akurat prezentuje się zupełnie udanie

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Cała reszta to już wzory cyfrowe. Mamy więc fragmenty podłogi, burt i drobnice. Jedne naprawdę fajne, inne mimo iż równiuteńkie, to dość biedne i surowe – choćby koła. Ale już silniki uważam, że są na zupełnie akceptowalnym poziomie – to nie jest tak, że z automatu kwalifikują się do wymiany na żywice. Dziwnie wyglądają karabiny, bo jedne mają niezłe detale, drugie wyglądają jak klocki plastiku. A lufy niby nieobrzydliwe, ale jednak tutaj ręce zaciera MASTER.

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Oszklenie z zdaje się znowuż robota ręczna. I generalnie jest na wysokim poziomie. Chociaż na tych trudniejszych detalach, czyli konstrukcjach wieżyczek widać, że idealnie nie jest. Niby przejrzyste, bez wyraźnych zniekształceń, ale do Hasegawy to troszkę brakuje.

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby 1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

Ogólnie rzecz jednak biorąc, to abstrachując od różnic w wersjach, to mając przed sobą Italerkę i Special Hobby wybrałbym jednak model czeski. I pomijam tu kwestię bardziej rozbudowanego wnętrza w tej ostatniej miniaturze. Italeri miała na ten przykłąd nawet zasygnalizowane nawet jakieś nitowania, ale sąsiadujące z rowami linii podziału, których nie powstydziłby się nawet Matchbox. Z kolei SH jest zapewne zdecydowanie bardziej pracochłonnym modelem (krew, pot i łzy do moczenia w nich pięt modelu bez wątpienia zbiorą się w niemałych ilościach), ale powinien bezdyskusyjnie lepiej wyglądać – być bardziej filigranowym. O ile w przypadku takiego bydlaka można mówić o filigranowości. Bo to naprawdę wielki model

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

..i w porównaniu z czteryósemkowym frycem

1/72 Short Sunderland Mk.V - Special Hobby

..czyli idealnie wpisujący się w teorię wygrywania – siedemdwójka, a większa od połowy trzydwójek. Perfekcyjny krasnalobiorca!

KFS