1/35 M3A1

Scout Car

TAMIYA – 35363

W recenzji jankeskiego wozu z godłem Gwardii na burtach wytknąłem parę niedostatków występujących w tym zestawie, ale było też i parę pochwał. Teraz pora na weryfikację spostrzeżeń w praktyce. Całość miałem w zamiarze podzielić na dwie części, czyli budowę i malowanie, jednak po rozpoczęciu lepienia stwierdziłem, że ze względu na specyficzną konstrukcję i otwarte wnętrze przedziału bojowego konieczne będzie składanie i malowanie w kawałkach. Tak więc powstała jedna relacja. Budowę, jak to w przypadku każdego modelu pojazdu o ramowej konstrukcji, siłą rzeczy rozpocząłem właśnie od niej.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Plastik jak to u Tamijuni nie dość, że dobrze wygląda, to i bardzo dobrze się obrabia. Ze swojego doświadczenia wyciągam wniosek, że nie warto oszczędzać na porządnych narzędziach – do wyłuskiwania poszczególnych elementów z ramek polecam zakup dobrych cążek, które tną, a nie gniotą materiał. Jeżeli chodzi o spasowanie części, mogę rzec tylko jedno –  jest idealne.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Cóż więcej rzec, wycinamy i sklejamy. No oczywiście, jak to u Tamijuni, ilość składowych takiej ramy nie powala. Niemniej wszystko, co będzie widoczne w modelu oglądanym od spodu, po złożeniu wygląda przyzwoicie.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Mosty wykonane zostały razem z wałami napędowymi, a doklejamy jedynie dekle. Tym sposobem już zaczyna się rzucać w oczy główny zamysł konstruktorów tej miniatury – model dla mas; z jednej strony niewymagający, a z drugiej jednak odwzorowujący w bardzo przyzwoity sposób oryginał.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Od strony kadłuba nie ma już nic. Szkoda, że producent nie pokusił się chociaż o odwzorowanie silnika, ale i tak nie byłoby go widać ze względu na wszystkie pokrywy wykonane na stałe jako zamknięte.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa
Jak już zmontowałem ramę, to żeby tak smutno nie leżała na biurku, poskładałem koła. Patent od lat stosowany przez Japończyków w pojazdach wojskowych w jedentrzypięć, czyli dwie połówki i winylowa tulejka w środek celem umożliwienia kręcenia się kółek. Szkoda tylko, że brak jest jakichkolwiek napisów na oponach. Nie szukałem żadnych zamienników, gdyż założenie było takie, żeby ten samochodzik złożyć prosto z pudełeczka.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

A po obróbce miejsca łączenia i przymiarce do piast, dolna część, czyli rama, była gotowa do malowania.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - BudowaI zmora tego i nie tylko tego wyrobu z Shizouki – wszędobylskie ślady po wypychaczach –  co kłóci się trochę z ideą modelu dla mas. Dużą część czasu poświęconego budowie musiałem spędzić na ich usuwaniu.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Sporą ilość tych bardzo płytkich można zlikwidować skrobiąc zaokrąglonym ostrzem skalpela.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Pozostałe jednak trzeba szpachlować. No akurat tutaj, idąc na skróty, ktoś sobie to daruje. Bo to pod spodem i nie będzie widoczne – powiadam będzie, a jak ktoś pamięta, lubię mieć zrobione jak należy wszystko. Tutaj użyłem akrylowej szpachlówki Ammo.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Po przymiarce do ramy.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - BudowaMoim zdaniem bardzo dobrym rozwiązaniem jest podzielenie całej karoserii na poszczególne ściany. Raz, że ułatwia to usuwanie nieszczęsnych śladów po wypychaczach, a dwa, że uprości proces malowania. Na całe szczęście, na wewnętrznych powierzchniach ścian wspomnianych śladów udało mi się pozbyć samym ostrzem skalpela, bez szpachlówki.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

To samo z wewnętrzną stroną przednich błotników – tylko skalpel i papier ścierny.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

I mały zarys pojazdu. Elementy układanki pasują perfekcyjnie. Swoją drogą, cały proces montażu – oczywiście z dużo mniejszą ilością części – bardzo przypomina mi takiego Mesia, którego miałem przyjemność budować .

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Kolejny krok to wklejenie do podłogi zasobników, które mieszczą się nad tylnymi nadkolami. Niestety i w tym wypadku są zamknięte, ale za to doskonale pasują.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - BudowaOczywiście nie byłbym sobą, gdybym na tym etapie wszystkiego nie przymierzył. Tak więc składowe karoserii …

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

…połapane na – jak to się mówi – ślinę. Dobra, ponarzekałem na te wypychacze, to teraz cukier – fenomenalne spasowanie, nic na siłę.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

I rama – tutaj też żadnych przykrych niespodzianek – wszystkie kołki i otwory ustalające na ramie i w podłodze budy zgrywają się co do setnej milimetra.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

I dorzucam jeszcze tylną płytę pancerną.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Tak więc w tej kwestii – moje niskie ukłony w stronę Tamijuni.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Model jeszcze nie poskładany w całość, a już w ruch idą kompresor i aerograf. Żeby skleić na stałe karoserię, postanowiłem pomalować każdą składową z osobna. Plusy są takie, że pomalujemy wszystko dokładnie, wygodnie mając dojście do każdego zakamarka. Tak, jasne – można i na szybko posklejać, a dopiero potem malować. Wolałem się jednak nie gimnastykować. Tak więc na początek wnętrze i znakomity podkład od Tomka Bilkiewicza czyli Surfacer 4000 Bilmodel. Daje on praktycznie niezniszczalną powłokę, którą możemy spokojnie szlifować. Jedynym minusem tego produktu jest to, że występuje tylko w jasnoszarej barwie, ale w rozmowie z Tomkiem dowiedziałem się, że po dodaniu czarnego pigmentu produkt tracił swoje fenomenalne właściwości.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Dodam jeszcze, że pokład kładłem na ciśnieniu około 1.0 bar przy użyciu dyszy 0.3 mm. Należy robić to delikatnie, gdyż substancja przechodzi przez dyszę jak woda. Po około 5 minutach można spokojnie kłaść kolor. Hmm, może nawet szybciej.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Koła natomiast pokryłem, można by rzec standardowo dla mnie, Surfacer Primerem 74.603 Vallejo. Tym sposobem mam od razu kolor gumy. Fajność tego rozwiązania zauważył nawet kolega Tomek Janiszewski i z powodzeniem zastosował w swoim Type59 .

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Ramę natomiast zagruntowałem czarnym łanszotem, który od chwili pojawienia się na rynku gości w moim warsztacie na stałe. Wykorzystałem go między innymi podczas kolorowania BMR-a z Miniartu.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - BudowaNo dobra – zapodkładowane, więc czas na to, co poniektóre Tygryski (nie mylić z teutońskimi czołżkami) lubią najbardziej, czyli kolorowanki. Nie mogło być inaczej w moim przypadku i do psikaweczki wlane zostało zło w postaci amunicyjnego błotka 😉 Kolorek bazowy to Russian Base Green 4B0 A.Mig 019, rozcieńczany dedykowanym thinnerem i kładziony przy ciśnieniu około 0.8-1.0 bar dyszą 0.2. I jak widać po zdjęciach, kolorek był jeszcze rozjaśniany poprzez dodanie do bazy farbki białej i odrobiny żółtej. Nie podam proporcji, bo jak zwykle robię takie mieszanki na legendarne oko i nie spisuję receptur swoich mikstur.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Natomiast zabezpieczenie przed dalszymi manewrami chemiczno-mechanicznymi zrobiłem wykorzystując gloss od Tamijuni, czyli x-22. Lakier godny polecenia. Przy okazji pokrowiec na broń wstępnie pokryłem farbką Vallejo 70.983 Flat Earth.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Kolejnym krokiem było wykonanie delikatnych ubytków powłoki lakierniczej, mówiąc po modelarsku – obić. Wykonałem je przy pomocy farbki A.Mig 082 – te jasno zielone i A.Mig 044 – te ciemniejsze. Sama farbka 044 jest właśnie do tego celu dedykowana i nosi nawet odpowiednią nazwę – Chipping color. Do aplikacji wykorzystałem fragment gąbkowego zmywaka kuchennego i pędzelka.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Aj, w nowym ponoć pierwsza rysa boli najbardziej, a skoro tych rys powstało trochę więcej, sercu teraz tak nie żal. W ruch więc poszły siuwaksy do brzydzenia, a jako pierwszy łosz, a jakże oczywiście od Majoneza 😀 o symbolu 1005 – nie po raz pierwszy stosowany na moich modelach. Prawdę powiedziawszy, jestem wygodnicki i naprawdę lubię te gotowe produkty, właśnie ze względu na komfort ich używania. Dodatkowo podrasowałem samego łosza i wykonałem zacieki korzystając z oilbrusherów Dark Brown 3512 i White 3501. Kolor biały wykorzystałem jeszcze do delikatnego blendowania istniejących już rozjaśnień, nanosząc w wybrane miejsca małe kropki i rozcierając je kolistymi ruchami. Oczywiście robiłem to na błysku, nie na macie, dzięki czemu miałem dużą kontrolę swoich poczynań. 1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Na poniższej fotografii widoczne są również farbki użyte do obić.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Tym sposobem mogłem wreszcie budę posklejać do kupy – miałem od wewnątrz całą dokładnie wymalowaną, i zabrać się za malowanie z zewnątrz. Tym razem do zbiornika maszynki do malowań wlałem wspomniany już wcześniej i użyty dla przykładu również w T-80U Vallejo 74.603 – co i rusz czytam w odmętach internetów, że nadaje się do kosza – szczerze przyznam, nie wiem skąd taka opinia. U mnie w warsztacie się sprawdza.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

I kolor bazowy, czyli A.Mig 019 . Wahałem się czy nie dać Olive Drab, ale stwierdziłem, że skoro pojazd dojechał do końca wojny (malowanie z Niemiec 1945), to może i po drodze gdzieś go przemalowali.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

I koła przy okazji gotowe do sponiewierania.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - BudowaI przyszedł czas na….to nierealne malowanie, tak to w rzeczywistości nie wygląda 😀 Czyli moje ulubione kolor modulejszyn 😉 Tak jak w przypadku wnętrza, tak i tutaj satysfakcjonujące mnie odcienie osiągnąłem mieszając kolory na wyczucie. Tajemnicą dobrych przejść odcieni jest malowanie nie prostopadle do powierzchni, lecz pod dużymi kątami, a momentami wręcz prawie równolegle. Oczywiście można odcinać poszczególne granice bądź to taśmą maskującą, bądź jak ja postąpiłem – przy pomocy kartonika. Po raz enty powtarzam – model ma przykuwać uwagę i wręcz się świecić na stole (przykładowo jakiegoś  festiwalu) a nie wyglądać jak bura plama!

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Całość zabezpieczyłem lakierem dla szczęściarzy i na szczęście znalazłem się ich gronie. A na poważnie wszystkie kolejne etapy zawsze zamykam bezbarwnym błyskiem i z pewnością gdzieś już to wspominałem w swoich warsztatach. Jak szczęśliwy dla mnie lakier dobrze wysechł, mogłem na burty imperialisty nanieść piękne godła Gwardii i numery taktyczne. Jako że lakier amunicyjny, to i płyny pod i na nalepki także z Hiszpanii. Przy grubych kalkach Japońców płyny zdały egzamin na pięć. Aha, już nie raz i dwa spotykałem się z pytaniami, w jakiej kolejności je stosować – stoi bykiem na buteleczkach – cyferka 1 i 2 😉

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Łosz był tylko formalnością i czystą przyjemnością.Wszystkie detale i linie podziału są subtelne, ale również nad wyraz ostre i czytelne.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - BudowaNa momencik odkładamy farbki, co by polepić parę elementów, którymi wypełnimy puste wnętrzności emtrójeczki, jak i dopiększymy puste zewnętrzne płaszczyzny. Po kolei więc – prowadnica uzbrojenia samochodu, fotele desantu i załogi, kanistry, w które nalewano….co tylko od fantazji ekipaża było zależne.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Siedziska zrobiono bardzo fajnie – oddzielne poduchy pod pupę, co bardzo ułatwiło późniejsze pokrycie kolorami.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Żadnych uwag tutaj nie mam. I wspomniane baniaki na samogon…wróć! Kanistry na paliwo

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - BudowaI tak na przemian – malowanie i składanie, malowanie i składanie, ściana przy ścianie… Pomijając muzyczne skojarzenia, pomalowałem bojcom kanapy. Mix chemii na zdjęciach.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

A samo wnętrze już nie mogło się doczekać wypełnienia…

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

…mała przymiareczka …

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

…jednak zanim to wypełnienie nastąpiło, musiałem choć troszeczkę trzewia pobrudzić. Od początku prac postanowiłem, że nie będzie to pojazd umorusany w błocku, a najlepiej jeszcze w resztkach zimowego kamuflażu. Nie chciałem zatrzeć detali. Miało to być subtelne ukurzenie, z jedynie szczątkami zaschniętego błota w okolicach układu jezdnego. Jak postanowiłem, tak zrobiłem. Używając jedynie trzech specyfików Ammo, mianowicie Kursk Soil 1400, Fresh Engine Oil 1408 i Oilbrusher 3512 zbrzydziłem delikatnie miejsce pracy czerwonoarmijców.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

I teraz mogłem już spokojnie wkleić siedziska załogantów. Taki sposób budowy i malowania gwarantuje nam rzetelnie i dokładnie wykonaną pracę. Dlatego też odradzam składanie modeli w całość i dopiero ich malowanie, szczególnie w tej skali. Podczas studiowania wyprasek i instrukcji warto się zastanowić nad jak najwygodniejszym podziałem do późniejszych prac malarskich.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

W górnej części farby, siuwaksy i kleje sobie schły, a ja zabrałem się za ramę i koła. Jak już wspomniałem, miało być subtelnie i tak też chyba wyszło. Tutaj użyłem zaledwie dwóch specyfików, które pędzelkiem naniosłem na całość elementów. Nadmiar zebrałem po podeschnięciu zwilżonymi w Odourless Thinnerze patyczkami higienicznymi i okrągłym pędzelkiem w rozmiarze 4.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Koła natomiast w pierwszej kolejności pomalowałem specyfikiem Kursk soil, następnie wklepałem w niewyschniętą jeszcze powierzchnię znakomity wyrób naszego rodzimego producenta w postaci pigmentu Szary leśny szlak. Zostawiłem to na około 20 minut do podeschnięcia i zebrałem nadmiar suchym patyczkiem higienicznym. W identyczny sposób wykonałem również koła w kabriolecie z gwiazdą na masce.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Tak to wygląda na fotce lokującej produkty w towarzystwie gotowej ramy.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Na dolne partie budy naniosłem Ammo Heavy Mud 1705 i w to metodą wklepywania naniosłem odrobinę pigmentu Ammo North Africa Dust 3003. Jako że nośnikiem jest emaliowy specyfik, pigment trzyma się znakomicie. Ciemniejsze zabrudzenia i zacieki w pobliżu profili zaakcentowałem Ammo Dark Mud  1405 i  Oilbrusherem 3512 Dark Brown.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

I tym prostym i szybkim sposobem dół można było uznać za zamknięty. Nie sklejałem jednak jeszcze ramy z karoserią. Chciałem mieć większe pole manewru do dopracowania boków.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Pierwszym etapem było blendowanie ciemnym kolorem wszystkich krawędzi miniatury – w tym przypadku Oilbrusherem Starship Sludge Bay 3532 – wbrew nazwie kolor ten świetnie sprawdza się w pancerce.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

W kolejnym kroku sięgnąłem po Streaking Grime 1203. Najpierw aplikowałem go na wszystkie pionowe powierzchnie pędzelkiem w postaci cienkich linii, by następnie po upływie około 10-15 minut płaskim pędzelkiem rozprowadzić ruchami z góry na dół i pozbyć się nadmiaru -efekt ma być widoczny, ale nie dominujący.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Na zakończenie tego etapu metodą blendowania pocieniowałem i porozjaśniałem jeszcze miniaturę. Całość zamknąłem szczęśliwym lakierem o błyszczącym finiszu.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Jako że chyba wszyscy lubimy dużo zdjęć to jeszcze dwa ujęcia 😉

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Gdy wszystko porządnie wyschło, na burty natrysnąłem przy pomocy aerografu specyfik Kursk Soil, a po około 20 minutach jego nadmiar usunąłem okrągłym pędzelkiem zwilżonym w thinnerze do emalii. Robiłem to w ten sposób, aby imitacja kurzu była nieregularna. Po paru chwilach, w rejonach gdzie to mogło mieć miejsce, metodą strzepywania z pędzelka wykałaczką zaaplikowałem siuwaks z serii Splashes Ammo 1751 Dry Steppe, mający imitować rozbryzgi zaschniętego błota. Ciemniejsze kropki to nic innego jak tą samą metoda naniesiony Dark Mud.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Pojazd był już w sumie gotowy. Brakowało tylko uzbrojenia, które jak wiadomo z recenzji  składało się z ciężkiego karabinu maszynowego M2, czyli popularnej pięćdziesiątki, i karabinu maszynowego M1919. Powiem tak – po złożeniu bez jakiejkolwiek waloryzacji (no może poza rozwierceniem luf) oba kulomioty wyglądają jeszcze lepiej niż w ramkach. Do pełni szczęścia mamy również skrzynki amunicyjne do jednej i drugiej giwerki. W tym przypadku zarówno mocowania karabinów, jak i skrzynki pokryłem farbką Olive Drab H78 Mr.Hobby a do rozjaśnień dodałem białej XF-2 Tamki. Po wyschnięciu były gotowe do zamontowania w tej swoistej limuzynie kabrio.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Tradycyjnie czas na słowo końcowe. Budowa tego zestawu przysporzyła mi dużo frajdy. Żadnych niespodzianek w postaci niepasujących części bądź niejasności w instrukcji nie zarejestrowałem. Innymi słowy – solidna, porządna Tamijunia. No może za wyjątkiem tych nieszczęsnych śladów po wypychaczach, które są, przynajmniej dla mnie, zmorą. Na szczęście jedyną w tym modelu. Wszystkie plusy i minusy zauważone podczas recenzji potwierdziły się podczas budowy. Model ten śmiało mogę polecić zarówno początkującym adeptom sztuki, jak i starym wyjadaczom modelarskim, którzy mogą sobie taką miniaturę zrobić w ramach szybkiego projektu, w przerwie pomiędzy jakimiś MiniArtami. Jeszcze słowo do początkujących – budując ten model w taki sposób, jaki zaprezentowałem, zaoszczędzicie sobie dużo nerwów podczas kolorowania – będzie wygodnie i dokładnie. Co do samego modelu – całość zamknąłem szczęśliwym lakierem z matowym finiszem i po raz kolejny okazał się dla mnie szczęśliwy. A, i te parę bambetli, które znalazłem w swoim składziku, dorzuciłem na pokład, żeby w minimalnym stopniu miniaturę urozmaicić.

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

1/35 M3A1 Scout Car - Tamiya - Budowa

Rafał Buber Kubić