1/35 Model T 1917 LCP

WWI Australian Army Car

ICM – 35663

 

Model – było nie było ikonicznego – Forda T pojawił się w ofercie ICM jeszcze w ubiegłym roku. Było jednak oczywiste, że na wersji przedstawiającej ambulans się nie skończy. Zupełnie niedawno pojawił się zatem pojazd z nadwoziem typu pickup. Miniatura przedstawia pojazd w służbie australijskiej, co zdeterminowane jest nie tylko przez proponowane malowania, ale i pewnym drobiazgiem, o którym później.

W pudełku znajdziemy dwie szare ramki, z których jedna znana jest z poprzednich edycji, a druga jest prawie zupełnie nowa. Choć spora cześć elementów wygląda znajomo

Jest też niewielka wypraska z elementami przeźroczystymi, również znana z poprzednich wydań. Tym razem jednak przydatne z niej będą wyłącznie szkła reflektorów i lamp

Instrukcja montażu może nie z tych najładniejszych, ale bez wątpienia czytelna

Podobnie zgrzebne są schematy malowania. Choć nazwa to mocno na wyrost, bo producent oferuje oznaczenia dla dwóch pojazdów, obydwu w kolorze piaskowym

Stąd też i kalkomania nie onieśmiela rozmiarem i zawartością

Znajdujący się na niej emblemat powinien pasować do płaskorzeźby na chłodnicy. Obawiam się jednak, że nawet jeśli będzie pasował, to drobne retusze będą niezbędne, by nie wyglądało to jak mizerna kalkomania..

A części plastikowe jak to części plastikowe. Przyzwoite, bez wad typu ordynarne skurcze albo wypuchacze w niemądrych miejscach. Nie powalają finezją, ale pamiętać trzeba że konstrukcja forda T z finezją wiele wspólnego nie miała. Jest zatem zupełnie przyzwoicie