1/72 Polish Uhlan 1939

Scibor Monsterous Miniatures – 72HM0030

Na portalu omówiony został już komplet polskich oficerów w skali 1/72 producenta figurek Scibor Monstrous Miniatures Jego recenzje można przeczytać tutaj. Wpadł mi jednak w ręce kolejny zestaw z serii Polish Historical Miniatures przedstawiającego polskiego Ułana na koniu.

Tak, jak poprzednio opakowanie jest w postaci plastykowego blistra, w którym znajdziemy trzy części żywicze w podobnym szarym kolorze. Jedną z koniem, drugą z podstawką o średnicy 28mm, trzecią zaś z figurką ułana.

Zacznijmy od figurki konia, której rzeźba podkreśla wielki talent autora.  Jest to najmocniejsza część zestawu. Na pierwszy rzut oka można zauważyć bardzo dynamiczną pozę. Proporcje wydaję się być naturalne oraz odpowiednie w skali. Zadbano o szczegółowe wykonanie głowy zwierzęcia oraz podkreślenie naprężonych mięśni u nóg.  Z pewnością nie jest to pierwsza rzeźba konna tego artysty.  Na wierzchowcu zostało odlane również wyposażenie kawalerzysty. Do wycięcia będziemy mieć sporo nadlewek z żywicy z racji łączenia form, kanałów wlewowych oraz tulei technologicznych, na których znajdziemy bąbelki powietrza. Usunięcie ich wymaga poświecenia czasu, ale nie powinno być problemem. Przyglądając się bliżej zauważymy, że spód, a właściwie podbrzusze konia jest najsłabiej wykonane, jakby nie do końca wykończone. Napotkamy ślady po narzędziu rzeźbiarskim.

Podstawka, jak to podstawka. Przyda się zapewne tylko kolegom zainteresowanym wargameingiem, a nie modelarstwem redukcyjnym.

Na końcu mamy figurkę żołnierza w mundurze kawalerzysty uzbrojonego w szable. Nakryciem głowy jest hełm bojowy wz.1915 (hełm Adrian, opracowany pierwotnie dla armii francuskiej w roku 1915), stosowany jeszcze przez niektóre polskie oddziały w kampanii wrześniowej. Niestety figurka ta jest najsłabszą częścią omawianego tu zestawu. O ile poza i proporcje zdają się być poprawne, to wykonanie jest kiepskie. W porównaniu z kompletem oficerów detale są mierne, a miejscami jakby ciosane narzędziem rzeźbiarskim. Najgorzej wygląda hełm bojowy – wygląda na obijany młotem z każdej strony.  Podobnie sprawa ma się z wykończeniem rąk czy butów kawalerzysty. Sam odlew odstaje jakością od pozostałych wyrobów Scibor Miniatures, z którymi miałem styczność. Głównie z uwagi na niekorzystne łączenie i przesunięcie form. Do usunięcia będziemy mieli szwy wzdłuż całej figurki czy też samej szabli. Mam wrażenie jakby całość została wykonana od niechcenia, w pośpiechu lub po prostu jest niewykończona.

 

Podsumowując, plusik za tematykę i rzeźbę konia. Reszta niestety pokazuje drugie oblicze wyrobów polskiego producenta figurek. Mam nadzieję, że kolejne zestawy w skali 1/72 będą bardziej dopracowane, jak to miało miejsce przy zestawie polskich oficerów.

 

Mateusz Mathea