1/72 French Infantry WWI

7199 – Pegasus Hobbies

„Jeder Schuss ein Russ, jeder Stoß ein Franzos…“

Czyli wracamy do figurek Pegasus Hobbies. Tym razem chiński producent zmienił front i to dosłownie. Zestaw francuskich piechurów z Pierwszej Wojny Światowej na pewno przypadnie do gustu zainteresowanym tym konfliktem. Wszak modeli i figurek w skali 1/72 z tego okresu jest jak na lekarstwo.

Tym razem po otwarciu ohydnego pudełka dostajemy nie tylko wypraski z figurkami, ale (uwaga!) namiastkę instrukcji składania.

Trzeba bowiem zaznaczyć, że niemal wszystkie figurki w tym zestawie wymagają złożenia.W czym powyższa “instrukcja” pomaga tylko symbolicznie.

Pegasus podszedł jednak trochę inaczej do tematu umiejscowienia postaci w wypraskach. Większość nie jest skierowana twarzą na wprost, a wzdłuż ramki. Większość jest też pozbawiona obydwu rąk, których pełny asortyment znajdziemy na osobnej wyprasce.

W sumie daje nam to dwa powtórzone zestawy z elementami postaci.

Jest to z pewnością najlepszy pod względem jakości zestaw Pegasus Hobbies z tych, z którymi mogłem się zapoznać. Dotyczy to zarówno odlewów jak i rzeźby. Fałdy mundurów są wyraźne i naturalne. Ładne  umundurowania widać szczególnie w figurkach przedstawiających żołnierzy w biegu. Poły płaszczy są naprawdę doskonale odwzorowane i podkreślają dynamizm przedstawionej postaci.

Detale są ostre i po raz kolejny w twarzach można dopatrzyć się różnych rysów. Pozy figurek są raczej bojowe, ale bardzo ciekawe. Mamy tutaj na przykład żołnierza obsługującego w pozycji siedzącej karabin maszynowy na trójnogu, innego strzelającego z rkm w pozycji półleżącej i kilku szarżujących z bagnetami na karabinach.

Uzbrojenie pomimo tego, że będzie wymagało napraw (niektóre z elementów zostały w pudełku wygięte) również prezentuje się bardzo dobrze i do dorobienia pozostają jedynie skórzane paski. Można ewentualnie pokusić się o podrasowanie trójnogu w ckm.

Tworzywo podobnie jak w zestawie Rosjan jest dość twarde i szkliste, więc być może trzeba będzie, przed położeniem farby, figurki lekko zmatowić.

Podsumowując: dostajemy zestaw bardzo dobrych figurek w równie dobrym wykonaniu. Szkoda że Pegasus nie kontynuuje tematu Wielkiej Wojny i nie wypuścił kolejnych zestawów o tej tematyce. Zostają nam tylko podłe “gumisie” lub wiekowe zestawy ex-Esci.

Radek “Panzer” Rzeszotarski