1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning

Tamiya – 61120

Może nie jest tak jak w przypadku B-17, gdzie na nowe opracowanie trzeba było czekać prawie pół wieku. Ale jednak obecne na rynku miniatury Lightninga też młode nie są (albo nie są warte uwagi jak to, co zaproponował Hobby Boss). Zatem nowy model P-38 renomowanego producenta nam się po prostu należał. Miło zatem, że tym renomowanym producentem okazała się być Tamiya. Tamiya, której może i wypomina się konsekwentne ignorowanie nitowania w miniaturach lotniczych, ale jest jednak całkiem zasłużenie lubiana za jakość swoich produktów. I pod tym względem P-38 F/G w jej wykonaniu nie zawodzi. Błyskawicznie pojawiające się gotowe modele pozwalają również bez ryzyka przesady potwierdzić świetną składalność tego zestawu, pomimo że na pierwszy rzut oka wygląda na dość skomplikowany. Bo niewątpliwie jest mocno zaawansowaną konstrukcją, miejscami wręcz udziwnioną, choć zdaje się wszystko to znajdować głębokie uzasadnienie. Ale o tym za moment. Bo pierwsze, co na nas patrzy, to naprawdę okazałych rozmiarów pudło, z typowym, miłym oku obrazkiem na swym wierzchu

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Z boku znajdziemy informacje o wersjach samolotu, jakie można zbudować dzięki temu zestawowi. Dwie. I są to jednocześnie jedyne dwa warianty malowania, które są w pudełku

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Jest również informacja o kopirajtach. Nawiasem mówiąc, czy ktoś biegły w temacie mógłby w skrócie wyjaśnić jak to z tym właściwie jest – myślałem, że jak w minionym wieku za wzornictwo zapłacił amerykański podatnik, to chyba jest ono już w domenie publicznej? 

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Wewnątrz, jak wspomniałem – bogactwo

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Nawet biorąc pod uwagę, że P-38 nie jest bardzo mały, to jednak ilość części, a co za tym idzie ramek, w sumie zaskakuje

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Tak, w zestawie są nawet metalowe kulki stanowiące balast, do umieszczenia w nosie…

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

…i nie tak, że do wrzucenia w pustą przestrzeń i zalania cyjanoakrylem. Projektanci przewidzieli dla nich specjalne mocowania w konstrukcji modelu

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Takich nietuzinkowych rozwiązań jest więcej. Cały model ma specyficzną konstrukcję, gdzie całe moduły obudowuje się większymi lub mniejszymi elementami. Tam, gdzie w innych modelach byłaby prosta skrzyneczka wklejana w dwie większe połówki kadłuba, tutaj mamy wielowarstwową modułową konstrukcję. Niby bardziej skomplikowane, ale z drugiej strony takie właśnie podejście zapewnia większą solidność konstrukcji, a jednocześnie pozwala uniknąć wielu błędów w spasowaniu czy kłopotów z zachowaniem geometrii

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

I właśnie wiele fragmentów wewnętrznej konstrukcji jest ze sobą połączonych, stanowiąc coś w rodzaju szkieletu

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Interesujących i przyjaznych modelarzowi rozwiązań jest więcej. Bo na przykład pokrywy komór podwozia – ileż to często jest problemów z ich wklejeniem, tak żeby nie odpadały od samego patrzenia, a przy tym były ułożone we właściwej pozycji. Nie tutaj – bo zawiasy owych komór połączono z solidnie mocowaną w kadłubie listwą

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Nietuzinkowo zaprojektowane są również śmigła – dzięki specyficznemu podziałowi kołpaka (naśladującemu prawdziwą konstrukcję) otrzymujemy element wiernie odtwarzający oryginał – z prawidłowym kształtem otworów na łopaty śmigła.

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

…nie wspominając o różnych drobiazgach pomocnych na etapie montażu, choćby pozwalających uniknąć pomylenia ze sobą różnych elementów

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Naturalnie nie brakuje tu równie oryginalnych, co jednak odrobinę groteskowych rozwiązań, którymi raczy modelarzy Tamiya. Bo pasy w formie kalkomanii to już klasyka

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Tu jednak alternatywą jest figurka pilota – zupełnie udana zresztą (jak większość figurek tego producenta w najnowszych modelach)

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Zabawnym znajduję natomiast pomysł na lufy karabinów umieszczonych w nosie – zupełnie gładkie…

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

…bo imitacje otworów w ich osłonach dostajemy w formie… kalkomanii

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Podobnie nalepką są imitacje siatek w bocznych chłodnicach

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Tam, gdzie takie pokryte siatką wloty są jednak bardziej eksponowane, odpowiednia faktura pojawia się już na elementach plastikowych

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Tutaj wracamy do kwestii zaawansowanego projektu i nie zawsze oczywistych podziałów. Podobnie niebanalną konstrukcję mają sprężarki – podział wynika tu jednak również z konieczności oddania różnic w detalach pomiędzy wersjami F i G

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Uwagę zwracają przy tym drobniejsze wloty powietrza – producent zadbał o to, by większość z nich miała imitacje otworów wlotowych – czy to jedynie zasygnalizowanych delikatnym wgłębieniem…

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

…czy też robiąc wyraźny prześwit…

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

…czy wreszcie dzieląc większe z nich na połówki

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Tamiya znana jest z traktowania z pewną nonszalancją powierzchni i detali mniej widocznych w gotowej miniaturze. Pod tym względem, P-38 jest jednak zaskakująco zaawansowanym modelem – wnęki podwozia są naprawdę szczegółowe

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Podobnie zresztą kabina, która oczywiście nadal jest miejscem na pokaźną ilość waloryzacji, ale jednak nie można jej zarzucić banalnych uproszczeń

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

To ostatnie cieszy tym bardziej, że oszklenie jest perfekcyjne. Idealnie przejrzyste, bez zniekształceń, cieniutkie. Uwagę przy tym zwraca połączenie wiatrochronu i tylnej nieruchomej części z fragmentem poszycia, minimalizujące ryzyko wypadków z szybkami pomazianymi klejem czy zaparowanymi od różnych chemikaliów

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

To nie koniec ciekawych rozwiązań. Pomijając oczywisty wybór pomiędzy ‚ruchomymi’ fragmentami oszklenia – różnymi w zależności od wersji samolotu…

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

,,,producent oferuje również możliwość zamontowania ich tak w pozycji zamkniętej, jak i otwartej. Czyli mamy imitacje bocznych szybek wsuniętych w kadłub i w zależności od wersji górny fragment podniesiony do góry. Dla wariantu wcześniejszego boczna i górna szybka są od razu ze sobą połączone, co znowu chroni przed zasmarkaniem wszystkiego klejem, a przy tym stanowi solidną konstrukcję

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Do tego od razu w zestawie mamy maski. Ich kształt jest nie tylko nadrukowany (jak bywało to w pierwszych zestawach, gdzie się pojawiały), ale są już wycięte, gotowe do nakładania

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Jeśli chodzi o sam płatowiec, to tutaj już bez zaskoczeń (nie licząc specyficznego podziału i przygotowania wielu paneli jako osobne elementy) – typowa Tamiya. Powierzchnie gładkie, z wyraźnymi detalami, wyraźnymi, ale delikatnymi liniami podziału. Bez nitów. Choć nie zupełnie tak do końca, bo w paru miejscach oprócz imitacji śrub paneli znajdziemy jakieś linie dziurek. Nie bardzo jednak rozumiem wedle jakiego klucza projektanci decydowali się je umieszczać

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Moim zdaniem warto jednak ponitować, bo nitowanie odpłaca się efektem wizualnym w pełni rekompensującym poniesione nakłady czasu i pracy. A czy warto czekać na jakieś dodatki? Jeżeli zrezygnuje się z figurki pilota, to na pewno potrzebny będzie fototrawiony zamiennik pasów. Podobnie lufy krzyczą donośnie o podmianę. Ale na przykład w przypadku kół takiej pewności już nie mam, bo niby takie jakieś proste, ale z drugiej strony nawet do odtworzenia bieżnika nie bardzo jest się jak doczepić

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Podsumowując – siedem ramek z szarego plastiku (w tym jednak zdublowana)…

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

…dość okazała ramka z przeźroczystego polistyrenu…

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

…oraz dwie winylowe tulejki, dzięki którym śmigiełka #siekręcąsie

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Jak już było to anonsowane na pudełku, model można wykonać w jednym z dwóch wariantów, a producent przewidział zaledwie po jednym malowaniu dla każdego z nich. Schematy kolorystyczne umieszczone są na wielkiej kolorowej płachcie. Wielkiej, bo przedstawiono na niej sylwetki samolotu w skali 1/48. Umiarkowanie praktyczne jednak

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Czyli malowania są takie:

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Jak widać, wymyślnych nose-artów tu nie znajdziemy. Może i nie szkoda, bo w wydaniu Tamiyowskich kalkomanii nie spodziewałbym się widowiskowej jakości druku. Choć nalepki są naprawdę wysokiej klasy i nawet na zaskakująco (jak na Tamkę) cienkim bezbarwnym filmie

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Ciekawym akcentem są wydrukowane przypominającą chrom farbą imitacji lusterek – mam tylko obawy co do trwałości ich powłoki, bo niektóre wyglądają jak popękane już na papierze transferowym

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

Na koniec wreszcie, jeżeli ktoś lubi sobie poczytać przedruki wikipedii, to w zestawie znajdzie specjalną wkładkę z rysem historycznym i podstawowymi danymi konstrukcji

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya 1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya

I tyle. Co tu dużo mówić – Tamiyunia. Czy raczej kolejny kamień milowy Tamiyuni. 

KFS

P.S. Uwadze polecam również pakiet waloryzacji, które rozprawiają się z większością słabości powyższego zestawu

1/48 Lockheed P-38 F/G Lightning - Tamiya