Od jakiegoś czasu wsiąkłem trochę w tematykę grania zabawkowymi czołgami na stole, czemu delikatnie aczkolwiek bezczelnie dałem wyraz w kilku poprzednich postach. Omówiłem pokrótce parę modeli współczesnych i drugowojennych pojazdów, nie namawiając za bardzo co prawda, ale z nadzieją że ktoś się zainteresuje tym niepożytecznym hobby. Żebym nie był sam (ha ha). Także dzisiaj niby nie namawiam, ale…

Do brzegu. Jak już się ma modele i stół, a nawet partnera do grania (lub partnerkę, różnie bywa), to na tym stole warto mieć też i jakąś scenerię. Czy to krzaczki, rzeczki czy to budynki. I tu dochodzimy do sedna, znaczy się do oferty nowej rodzimej firmy oferującej różnorodne budynki właśnie. Czyli Lasercut Buildings, powstałej w  2014 roku. Początkowo firma zajmowała się dystrybucją artykułów okołomodelarskich, a od zeszłego (2019) roku samodzielną produkcją.
Podobne zestawy oferuje też Vertigo Miniatures z których jeden zdążył jakiś czas temu opisać Kamil.

W ofercie Lasercut Buildings jest tego jednak zdecydowanie więcej –  znajdziemy tam (jak nazwa delikatnie sugeruje) sporo wycinanych laserem w płycie pilśniowej zestawów do budowy budynków (sic!) lub innej infrastruktury technicznej. Mimo że pierwszy rzut oka sugeruje że mamy do czynienia z zestawami do użycia przede wszystkim wargamingowego (brzydkie określenie), bez trudu można znaleźć tu parę naprawdę ładnych i szczegółowych miniatur, które po dopieszczeniu spokojnie mogą znaleźć się na winiecie czy dioramie ‚redukcyjnej’. Szczególnie że oferta obejmuje skale kojarzone z grami bitewnymi (1:100 i 1:56, czyli 15 i 28mm), kolejkowe i wreszcie redukcyjno-modelarskie. Z tych ostatnich na razie 1:72, ale z zamiarem rozszerzenia oferty także o skale 1:35. Aż chciałoby się powiedzieć – czemu nie 1:48? (w sumie 1:56 by pasowała…). W każdym razie, zachęcam do przejrzenia strony internetowej producenta.

Co jest ciekawe i myślę że dość nowatorskie, to rozsądna oferta dająca wybór między zestawami do samodzielnego malowania a już fabrycznie pokolorowanymi. Tym samym producent wyciąga kończynę w stronę tych co lubią malować, ale nie odwraca się też od tych, którzy chcą swoją planszę do gry zapełnić czymś w miarę szybko, ale bez konieczności odwracania wzroku w trakcie rozgrywki.

By nie męczyć Was dłużej wstępem, przechodzę kolejny raz do rzeczy. Dzięki uprzejmości firmy, dostałem do łap parę zestawów, malowanych i nie. A jako pierwszy zamyśliłem omówić sobie…

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

Budynek fabryczny „T”

Lasercut Buildings LBHP0019

Znaczy się model typowego ceglanego budynku fabrycznego, kojarzącego się nieodparcie z przełomem XIX i XX wieku. Zestaw zapakowany jest… w folię. Bez okładki, bez logo. Dość niespotykana rzecz w dzisiejszych czasach!

A składa się z pięciu płytek pilśniowych, trzech 1,5mm i dwóch 3mm grubości. Na tych grubszych wycięto elementy szkieletu budynku, na cieńszych elementy fasad i zdobień. Wygląda to tak:

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

Oprócz płytek dołączona jest instrukcja składania miniaturki. Bardzo zgrzebna, w formie prostego wydruku z renderami obrazującymi proces budowy. Ja prywatnie takich renderów nie lubię, ale tu modelik jest na tyle prosty i intuicyjnie zaprojektowany, że taki przewodnik jest w zupełności wystarczający.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

Budynek utrzymany jest jak widać w ceglano-szarej kolorystyce. Druk na elementach jest wyraźny, z nasyconymi kolorami.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

Warto zaznaczyć, że elementy nie są pokolorowane jednolitą barwą, na ścianach są liczne przebarwienia, plamy. Cegły wydają się niemal przestrzenne. No dobra, trochę są przestrzenne, za sprawą grubości samego druku.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

Dodatkowej, niezamierzonej, ale całkiem sympatycznie wyglądającej tekstury dodają dość dobrze widoczne włókna płyty pilśniowej. Daje to całkiem interesujący efekt.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

Jako że ściany składa się łącznie z trzech „plasterków”, elewacja jest całkiem przestrzenna.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

A na sucho poskładany budynek już na pierwszy rzut oka wygląda jak… No jak stary fabryczny budynek. Zauważcie, że jest zaprojektowany tak, że łączeń poszczególnych elementów niemal nie widać. Czuję się zobowiązany dodać, że składa się to jak klocki Lego.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

 

A jak nie lubicie kolorowych klocków, to możecie poczuć się usatysfakcjonowani bo jest coś takiego jak…

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

Budynek fabryczny „T”

Lasercut Buildings LBH0019

Zestaw przedstawiający ten sam budynek, tyle że w wersji niemalowanej. Zapakowany tak samo, opatrzony dokładnie taką samą instrukcją. I zawierający dokładnie taką samą liczbę elementów. Zwraca też uwagę praktycznie taki sam numer katalogowy – przyjęty przez firmę system oznaczania produktów może być lekko mylący.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

W przypadku pierwszej płytki, kilka części jest uszkodzonych. Trudno mi powiedzieć czy w wyniku złego projektu, czy lasera który przepalił za dużo materiału. Dość rzec, że dorzucona jest errata, na której uszkodzone części wypalone są już bez zastrzeżeń.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

Druga rzecz, która się rzuca mocno w oczy, to bogaty grawerunek elementów. Tam gdzie w wersji malowanej nadrukowane były cegły, czy panele blachy pokrywającej dach, tutaj mamy wypaloną fakturę.

Na dachach w formie regularnych prostych linii.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

Na ścianach w postaci cegieł o różnej wielkości i o różnym ułożeniu. Bardzo pomysłowe i efektowne.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

A wrażenie przestrzenności rzecz jasna zostało zachowane, tak samo jak w przypadku zestawu malowanego.

1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings 1/100 Budynek fabryczny "T" - Lasercut Buildings

Dzisiejsza notka wyszła mi całkiem długa, a w obecnych czasach powinno się pisać krótko i zwięźle. Podobno. Toteż pozwolę sobie temat przedłużyć i pokuszę się o kilka zdań w ramach podsumowania.

Na ofertę Lasercutów można patrzeć z różnych punktów widzenia (to co prawda truizm, ale myślę że trafny).

Z punktu widzenia modelarza redukcyjnego, domki do malowania są dość atrakcyjne, szczególnie jeśli chodzi o małe skale (z racji praktycznego braku alternatyw, są atrakcyjne w dwójnasób, he he he), stanowiąc całkiem rozsądną bazę do budowy zaawansowanej miniatury.

Z punktu widzenia zaś modelarza kolejkowego, czy gracza – no tu już bez ogródek mogę powiedzieć że obie wersje to hit. Kolorowy zestaw można złożyć i skleić w parędziesiąt minut i w zasadzie od razu postawić na stole. Niemalowany można pomalować (w sumie też dość szybko, co planuję pokazać w niedalekiej przyszłości) i cieszyć się jeszcze bardziej.

Już tak całkiem podsumowując – jeśliś redukcyjny – warto się przyjrzeć. Jeśliś graczem – w zasadzie must have. Tym samym firmie życzę powodzenia i konsekwentnego rozszerzania asortymentu (co z zainteresowaniem mam zamiar śledzić), a sobie życzę dodatkowych chwil wolnego, bo #bedemlepił i #bedemmalował.

Howgh.

Michał Błachuta