WWII US Army Soldier with Bazooka M1A2 (Anzio 1944)

Z figurkami z CMK to jest tak, że jedne są nawet fajne, inne są nijakie, ale są też wybitnie szkaradne. Wybitnie i niewybitnie szkaradne figurki lepiej omijać szerokim łukiem, dlatego tutaj opiszę taką nawet fajną. Moim zdaniem. Chodzi mianowicie o dzielnego Amerykanina z bazuką. Całość składa się z sześciu elementów z ciemnoszarej żywicy, z czego dwa to korpus wyrzutni i jej końcówka. Wszystko odlane czysto, bez bąbli i z minimalnymi jedynie szwami po cięciu gumy.

Sama postać wyrzeźbiona jest całkiem udanie (czy może raczej zaprojektowana, bo coś mi mówi, że to projekt i wydruk 3D. Tak. Słyszę głosy), z ładnymi detalami i dość naturalnymi fałdami.

Z gęby podobny jest zupełnie do człowieka z autobusu. Albo z tramwaju, pewien nie jestem.

No i broń. Ładna, zdetalowana i ta już na pewno nie z pod ludzkiej ręki wyszła (chociaż kto wie… jak patrzę na silniki z Taurusa to już nie mam pewności w tym względzie).

KFS