1/72 Curtiss H-75 – Dodatki
Do modelu Arma Hobby
Eduard
Eduard nie pozostawia kolejnych opracowań Army bez odpowiedzi. Zatem i do Curtissa H-75 powstało parę zestawów waloryzacyjnych. Spójrzmy na kilka z nich z nich, a na początek na dwa znajdujące się w sumie na przeciwległych biegunach, jeśli chodzi o ich zawartość. Zacznijmy od skromniejszego, czyli kompletu Eduard Space
1/72 Hawk H-75A 1/2 SPACE
Eduard – 3DL72068
Z perspektywy zawartości to obecnie odpowiednik niegdysiejszych Zoomów – w komplecie znajdują się elementarne waloryzacje skupione na wyposażeniu kabiny
Kluczowym elementem są tu zatem pasy. Tradycyjne, fototrawione
Kluczowym bo w modelu Army dostajemy je w formie umiarkowanie udanej kalkomanii
A skoro o kalkomaniach mowa, to pozostała część omawianego tu kompletu to właśnie kalkomania – przestrzenna
To w większości różne panele z przełącznikami i wskaźnikami, w tym przede wszystkim tablica przyrządów. Natomiast czy stanowi ona istotną konkurencję dla grawerów na plastiku i zestawowych kalkomanii? Tutaj każdy musi rozstrzygnąć wedle własnych preferencji
Drugi omawiany tutaj zestaw to klasyczna duża blacha
1/72 Hawk H-75A1/2 – Blachy
Eduard – 73853
Pojedyńcza, ale niemała płytka fototrawiona zawiera także kilka kolorowanych szczegółów
Jak widać, to już znacznie bardziej wszechstronny komplet, którego zawartość wybiega dalece poza wnętrze kabiny
Są tu zatem zarówno pasy fotela pilota
..ale też i zamienniki dla samego fotela – w dwóch wariantach
..choć uczciwie przyznać trzeba, że plastikowy element jest nawet nienajgorszy
Jest tez oczywiście tablica przyrządów – chyba nieco lepsza niż ta z zestawu Space
Oprócz tego znajdziemy tu zbędne wypełniacze, jak imitacja instalacji elektrycznej silnika
Kolejna spora blacha to elementy pozwalające na otwarcie klap
Ich montaż wymagać jednak będzie istotnych, a przy tym wymagających dużej precyzji ingerencji w elementy plastikowe
Zatem mamy zestaw zauważalnie większy, ale czy w pełni nadający się do wykorzystania przez każdego – tu pewnie zdania będą mocno podzielone.
Z czasem Eduard swoją ofertę drobiazgów do Armowego Curtissa poszerzył o kolejne. Aczkolwiek nadal o dość elementarnym charakterze. Bo Look to przecież na dobrą sprawę odpowiednik zestawów klasy Space. A niejednokrotnie nawet skromniejszy. I skromniejszy właśnie jest ten do Hawka
1/72 H-75 LööK
Eduard – 674042
To znaczy jest skromniejszy od opisywanego na początku Eduarda Space. Ale dośc nietypowo – bogatszy od typowych Looków, które zawierają standardowo odlany z żywicy kolorowany zamiennik tablicy przyrządów, oraz fototrawioną blaszkę – czasem tylko z pasami, czasem z jakimiś kolejnymi, ale bardzo skromnymi szczegółami. I taką właśnie blaszkę mamy tutaj – znaleźć w niej można pasy i przełączniki do tablicy
Nietypowo robi się jednak gdy spojrzymy na elementy żywiczne – spakowane w niewielkie puzderko
I tutaj, oprócz typowej Lookowej tablicy
..mamy też parę drobnych wydruków z kolejnymi szczegółami – przede wszystkim do wnętrza kabiny
I o ile w przypadku tych ostatnich łatwo dostrzec przewagę zamiennika nad oryginałem
..to wybór tablicy nie jest już taki oczywisty
Bardziej oczywiste są z kolei składniki kolejnego kompletu
1/72 H-75 / P-36 upgrade set
Eduard – 672422
To w sumie całkiem przemyślany Brassin, bo zawiera co prawda minimum, ale jednak to niezbędne do modelu Army, czyli Fotel, karabiny i koła
I fotel jest tu chyba najbardziej istotny, wziąwszy pod uwagę dołączane do modelu plastikowego pasy wyłącznie w formie kalkomanii
Co warto odnotować, jest to siedzisko nico inne od tego, które Arma dodawała do modeli oferowanych w przedsprzedaży (i dostępnych również w formie cyfrowej, do samodzielnego druku)
Co się zaś tyczy kół – nawet jeśli te plastikowe nie są złe, to te z żywica wypadają jednak zauważalnie lepiej
KFS
P.S. Jeśli podobają się Ci się moje artykuły i chciałbyś wesprzeć ich powstawanie, możesz kupić mi czarną paktrę, albo lepiej czarną kawę, w serwisie buycofee.to
Zestaw przekazany do recenzji przez firmę Eduard








































