1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I

Dual Combo

Limited Edition

Eduard – 2138

Eduard systematycznie przygotowuje limitowane edycje, gdzie w pudełku znaleźć można model innego producenta, okraszony dodatkami opracowanymi w Czechach. I tak do omawianego tutaj zestawu trafił Hurricane Mk.I wyprodukowany przez naszą rodzimą Armę. Model już okrzepły na rynku i wielokrotnie tutaj omawiany. Na początek przypomnę zatem recenzję premierowego jego wydania:

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Uzupełnieniem opisu zawartości pudełka jest także materiał Artura o składalności tego zestawu:

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

 

Wróćmy jednak do pudełka Eduarda. Dużego, z widowiskowo namalowanymi samolotami (choć na ‘naturalnym’ tle prezentowałyby się lepiej)

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Już na bokach opakowania Eduard chwali się tym, co sam opracował. Przede wszystkim mnogością malowań…

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

…ale też paroma innymi dodatkami, typowymi dla edycji limitowanych

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Po zdjęciu wieczka witają jednak w pierwszej kolejności modele z Army

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Co ciekawe, można tutaj zobaczyć ramkę nieposzatkowaną – Eduard pakuje swoje zestawy w większe opakowania, zatem nie musiał wypraski ciąć

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Jeżeli chodzi o ramkę przeźroczystą, to w komplecie jest jej nowa wersja, która pojawiła się po raz pierwszy w zestawie Hurricane Mk. IIB/C

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Tyle o plastiku – przejdźmy zatem do rzeczy, które przygotował Edek

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Przede wszystkim blaszki fototrawione – do każdego z dwóch modeli dostajemy dwie – jedną kolorowaną i jedną bez żadnej powłoki

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Są one niewątpliwie autorskim opracowaniem Eduarda i nie mają wiele wspólnego z tym, co Arma dodawała do zestawów klasy Expert. Siatki chłodnicy czy sufit wnęki podwozia, choć podobne, są jednak inne w szczegółach. Pojawiło się również trochę innych drobiazgów

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Całkiem bogata jest również blaszka kolorowana. Co ciekawe, co prawda nadruk jest całkiem niezłej jakości, lecz na cyferblatach nie ma imitacji szkiełek

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Do Profipacków Eduard przygotowuje zawsze maski…

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

…natomiast do wydań limitowanych zwykle dołączone są jakieś Brassiny. Do Huraganów wybrano w sumie całkiem przydatne drobiazgi, bo zamienniki rur wydechowych oraz koła

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Szczególnie cieszą właśnie wydechy, bo nie tylko są bardziej finezyjne w wykończeniu niż plastikowy oryginał, ale przede wszystkim mają odpowiednie otwory w końcówkach – a ich kształt nie jest najbardziej wygodny do samodzielnego wiercenia

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Oczywiście cieszą również koła, bo one zazwyczaj w wydaniu żywicznym mają więcej szczegółów niż plastik (choć na przykład w Jaku Arma poprzeczkę zawiesiła niezwykle wysoko)

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Pewien niepokój może jednak budzić istotna różnica w rozmiarze kół żywicznych i plastikowych

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Kto jest bliższy prawdy? Oby Edek, bo żywica wygląda jednak wyraźnie lepiej.

[EDIT – Okazuje się, że zaszła jakaś pomyłka i obecnie Eduard – za pośrednictwem dystrybutorów i sklepów prowadzi akcję dosyłania posiadaczom tego zestawu kół właściwego rozmiaru. Zatem odpowiadając na pytanie – rację miała Arma). A prawidłowe koła prezentują się tak – zarówno w porównaniu z początkowo dodawanymi do zestawu, jak i z plastikowymi:

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Podsumowując – w zestawie mamy dwa kompletne modele, z blachami, żywicami i maskami

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Co ciekawe, Czesi na nowo narysowali całą instrukcję montażu, w sposób dla siebie typowy…

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

…czyli jak zwykle, wybór i montaż niektórych detali uzależniony od wyboru malowania. A wybierać jest z czego, bo propozycji jest aż 12 – całkiem różnorodnych i ciekawych, a w selekcji nie zabrakło polonika

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Schemat rozmieszczenia napisów eksploatacyjnych umieszczono na osobnej planszy

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Takoż i same napisy zmieszczone są na osobnym, niewielkim kartoniku (po jednym dla każdej z miniatur)

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Nie dziwi zatem, że zestaw napisów funkcjonuje również jako niezależny produkt

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Co jednak ciekawe, o ile zawartość jest taka sama, to aranżacja symboli na kartoniku jest inna 

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Zawartością nie różnią się one również od kalkomanii, które znajdziemy w modelach Army…

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

…choć różnią się jednak jakością

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Komplet oznaczeń i godeł do wszystkich malowań umieszczono z kolei na jednym, wspólnym i wcale niemałym arkuszu

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

Jest to typowa ‘współczesna’ kalkomania Eduarda – niezła w detalach, gorsza w większych powierzchniach w jednolitym kolorze (na których w zbliżeniach daje o sobie znać raster), i z grubą bezbarwną kliszą transportową na nadruku – co jak wiadomo umożliwia jej usunięcie po aplikacji, ale przed aplikacją wygląda mało finezyjnie

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard 1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

 

Podsumowując – niemłody już (i jednak nie pozbawiony pewnych ułomności) model Army dostał od Eduarda wcale ciekawą i rozsądną – jeśli chodzi o dobór dodatków – oprawę. Pozostaje życzyć sobie kolejnych podobnych współpracy. #terazISKRA !! :>

KFS

P.S. Jeśli podobają się Ci się moje artykuły i chciałbyś wesprzeć ich powstawanie, możesz kupić mi czarną paktrę, albo lepiej czarną kawę, w serwisie buycofee.to

1/72 Hurristory: Hurricane Mk.I - Eduard

 

Zestawy przekazane do recenzji przez firmę Eduard