1/48 Hurricane – Dodatki
Do modelu Arma Hobby
Mini Craft Collection
Firma Mini Craft Collection to świeży gracz na rynku dodatków modelarskich. Gdy tylko zobaczyłem w ich zapowiedziach zestawy do modelu Hurricane Arma Hobby wiedziałem że muszę je sprawdzić. Nie dla tego, że jestem jakimś super fanem harikejna, co to to nie, ale jak pisał Artur Osikowski w swojej recenzji, model Army nie potrzebuje żadnych dodatków. Tymczasem MCC proponuje aż trzy zestawy waloryzacyjne
1/48 Hurricane MkIIc Wheel Bay
Mini Craft Collection – 4835
Zacznijmy tę recenzję tak, jak zaczynalibyśmy budowę Hurricane czyli… nie nie od kokpitu, a od wnęk podwozia.
Zestaw MCC zapakwoany jest w metalowe pudełko.

W nim wnęki podwozia wraz z instrukcją.

Wydruk czysty, detale wyraźne, instrukcja przejrzysta.

A jak się wnęka prezentuje w zestawieniu z plastikowym elementem? Jakiś czas temu skleiłem i pobrudziłem taką. Wydruk 3D wygrywa szczegółowością i ostrością detali. O drobiazgach takich jak przewody nie mówię, bo dodanie ich to przecież żaden problem ani żadna waloryzacja czy scratch jak mówią niektórzy jutuberzy.
1/48 Hurricane Mk IIc Cockpit
Mini Craft Collection – 4831
Kolejna waloryzacja proponowaną przez chińskiego producenta to kokpit. W podobnym metalowym pudełku znajdziemy gotowe wnętrzne kabiny z pełną kratownicą i okablowaniem, detale do jej wykończenia, zegary tablicy przyrządów na kawałku foli i dość rozbudowaną instrukcję.


Instrukcja na pierwszy rzut oka taka jak zawsze i wszędzie, czyli karteczka pokazująca kolejne kroki w montażu. Z tym zastrzeżeniem, że druk na niej jest bardzo słaby i niewyraźny.

Ciekawostką jest ten element, czyli instrukcja pozycjonowania drążka pilota i pedałów orczyka, w zależności od wychylenia usterzenia (które to stanowią osobny zestaw korekcyjny od MCC).

Najciekawszy, moim zdaniem, jest fragment pokazujący jak krok po kroku wyciąć kratownice z podpór tak, aby jej nie uszkodzić.

Przeszedłem proces wycinania elementów tak, jak sugerowała to instrukcja i rzeczywiście jest to pomocne i ma sens. Obyło się jak widać bez start, a kokpit prezentuje się fenomenalnie.


Czy rzeczywiście podnosi jakość budowanego zestawu? Patrząc na plastikowy kokpit myśle że zdecydowanie tak. Dodatkowym plusem w plusie jest ograniczenie ilości częsci do wycięcia i sklejenia.

1/48 Hurricane Mk.II Control surfaces
Mini Craft Collection – 4832
Przejdźmy do ostatniej propozycji waloryzacji do armowego harikejna. I znowu w metalowym pudełku znajdziemy wydruki wraz z instrukcją.

W skład tego zestawu wchodzą klapy, lotki i usterzenie. Żeby je móc ocenić wyciąłem je z podpór.

I rzeczywiście różnica w jakości między wydrukiem 3D a plastikowym elementem jest widoczna gołym okiem.

Klapy stanowią jeden element, więc wystarczy wyciąć odpowiedni fragment skrzydła i gotowe.

Różnica w pomiędzy wydrukiem a plastikiem w przypadku steru kierunku i wysokości nie jest aż tak wyraźna, jak w przypadku lotek ale nadal zauważalna.

I to by było na tyle. Werdykt? Okazuje się, że nawet najlepszy model wtryskowy można ulepszyć. Oczywiście korci mnie, żeby wykonać dwa modele równolegle z dodatkami i bez, może kiedyś się skusze jak Arma wznowi któreś z wydań huragana.
Karol Konwerski
P.S. Standardowo po więcej zapraszam na Facts in Scale
P.S. Jeśli podoba Ci się co piszę i pokazuje tutaj i chciałbyś mieć pewność że nigdy nie zabraknie mi cienkiego kleju, możesz kupić mi kawę ( bo kleju ci u mnie dostatek), w serwisie buycofee.to
Zestawy do recenzji przekazał do recenzji Mini Craft Collection







“Oczywiście korci mnie, żeby wykonać dwa modele równolegle z dodatkami i bez, może kiedyś się skusze jak Arma wznowi któreś z wydań huragana.” – właśnie wznowiła 40007
“I rzeczywiście różnica w jakości między wydrukiem 3D a plastikowym elementem jest widoczna gołym okiem.”, ale czy rzeczywiście lepiej oddaje pokrycie płótnem oryginału? Moim zdaniem nie! Chińczyk chyba nigdy nie widział prawdziwego samolotu. Kolejną sprawą jest moda na “klatki” z wydrukami i instrukcja jak wycinać! Dlaczego producenci nie wezmą na siebie odpowiedzialności za usunięcie podpór i wysłanie dobrego produktu a nie obarczania tym modelarzy – jak im się nie uda – to nie problem producenta – kupuj jaszcze raz!