1/48 A6M2-N Rufe
Weekend Edition
Eduard – 84208
Eduard kazał nam długo czekać na weekendową wersję hydroplanu opartego o konstrukcje a6M Zero. Dla przypomnienia wersja weekend to ten sam plastikowy model co w wersji profipack z tą różnicą, że w pudełku nie znajdziemy takich jak elementy fototrawione czy maski. Oczywiście wydanie to ma swoich fanów którzy wola samodzielnie dobierać dodatki o których zresztą pisaliśmy w tym materiale. A samo pudełko zachęca do zakupu efektownym boxartem.

W środku znajdziemy dokładnie to o czym pisaliśmy w recenzji wydania limitowanego, dlatego po ich szczegółowe omówienie odsyłam właśnie tam. Tutaj – dla przypomnienia i porządku: 1 ramka przeźroczysta i 6 z szarego plastiku.
Ponieważ to wydanie Weekendowe, to we wszelkie ‘multimedia’ trzeba się wyposażyć na własną rękę. A w sumie jest w czym wybierać
To, co odróżnia ten wypust od poprzednich edycji to oczywiście zestaw malowań. Niestety, choć ta latająca łódka pozostaje jednym z moich ulubionych samolotów z uwagi na jej niesamowita elegancję, to wybór schematów dla tej maszyny jest ograniczony. Rufe można zrobić w wersji szaro – karmelkowej, szaro karmelkowej z zielonymi maziajami i po prostu zielonej.

Oczywiście do wybranych malowań Eduard dostarcza odpowiednie kalkomanie. Wizualnie rzeczą rządzą Hinomaru, które rozpychają się na niemal całej powierzchni, spychając pozostałe oznaczenia do roli statystów upchniętych po kątach.

Wszystkie napisy i oznaczenia eksploatacyjne trafiły zaś na osobny arkusz.

Karol Konwerski
Po więcej zapraszam na Facts in Scale
P.S. Jeśli podoba Ci się co piszę i pokazuje tutaj i chciałbyś mieć pewność że nigdy nie zabraknie mi cienkiego kleju, możesz kupić mi kawę ( bo kleju ci u mnie dostatek), w serwisie buycofee.to
Zestaw przekazany do recenzji przez Eduard






