BMR-1 – Early Mod.

with KMT-5M

MiniArt – 37034

Cz.1 – Budowa

Jako, że zawartość pudła zostało opisana i omówiona tutaj zgodnie z zapowiedziom – cudak, jak go nazwał Kamil trafił pod cążki, skalpele, pilniki i różnego rodzaju diabelskie narzędzia, dzięki którym mogłem pierdylion części poskładać do kupy – oczywiście nie zabrakło klei, klejów – bo jakże miałoby się to trzymać kupy. Hmm… czy taki diabeł straszny? – otóż nie, nie i jeszcze raz nie. Po pierwsze nie mamy tutaj wnętrza tegoż ustrojstwa – nie dla masochistów, trzy czwarte pierdół odpada. Z jednej strony fajnie, bo szybciej, z drugie trochę szkoda , gdyż pusto pod skorupą. Tym bardziej, iż silnik, który znajduje się w kitach z rodziną T-54 jest taki sam jak w omawianym tu pojeździe – można było go dorzucić. Z drugiej strony, znając ukraińską brygadę można się spodziewać wersji interior kit. Pożyjemy, zobaczymy, a z pewnością się przekonamy. Tak więc przechodzimy do meritum. Podstawową sprawą w przypadku tegoż zestawu jest ścisłe stosowanie się do książeczki załączonej wraz z modelem – zwanej dalej instrukcją, bądź też schematem montażu. Dla mnie podstawa prawidłowego zebrania w kupę wszystkich elementów, aby miało to ręce i nogi, a raczej koła i gąsienice. Pierwszym dużym elementem, który spajamy w jedność z paru składowych, a zarazem będącym podstawą dalszego sukcesu jest wanna kadłuba – bez żartów ten etap montażu przekłada się na cały model – jego symetrię w głównej mierze. Szybko i w temacie – zniweczymy ten etap, zniweczymy całą naszą pracę. Wanna nie jest jednym elementem , gdyż składa się z każdej ściany wykonanej osobno. Wszystkie one są dosyć wiotkie, dlatego należy szczególnie tutaj uważać.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

I całość złożona…

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Jak łatwo zauważyć nie jest to koniec prac związanych z podwoziem – otwory na gniazda wahaczy i wałków skrętnych zieją jeszcze pustką.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Tak więc po przygotowaniu błotników…

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

…przystąpiłem do zmontowania reszty zawieszenia – i tutaj mała uwaga – otwory w gniazdach trzeba delikatnie rozwiercić, rzekłbym tylko musnąć wiertełkiem, a same wałki skrętne montować odwrotnie niż podaje instrukcja, czyli wsadzając je w otwory z drugiej strony.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Generalnie to wanna kadłuba wraz z całym zawieszeniem, kołami i gąsienicami zawiera większość części tejże miniatury.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Montaż kół nie nastręcza większych problemów (nawiasem mówiąc znane są one również jako jako osobny zestaw). Kontrowersyjny jest natomiast sam sposób mocowania kół do wahaczy – jest to strasznie delikatne – nie ma tu bowiem grubych kołków na które osadza się koła, tylko małe otwory w wahaczach i minimalnie wystające z kół malutkie ośki. Jednak po sklejeniu nie powinno się nic urywać – ten sam sposób przerabiałem już w miniartowskim modelu T-44.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Po tak przygotowanej dolnej części pojazdu przyszła pora na górną. I znowu mamy każdą z płyt pancernych jako osobne elementy,które składają się na nadbudowę kadłuba.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Jak się okazuje podczas montażu wszystko pasuje idealnie i nie ma tutaj mowy o jakimkolwiek użyciu szpachlówki. Przed złożeniem wszystkiego do kupy należy pamiętać o  wywierceniu od wewnątrz otworów – tak, jak to podaje instrukcja. W późniejszym etapie będą tam wklejane małe kołeczki służące do montażu zapasowych ogniw gąsienic. I uwaga – otworki te nie mogą być większe niż średnica podana w schemacie – inaczej kołki powpadają nam do środka.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Po przymiarce do wanny wszystko pasuje perfekcyjnie.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Po wycięciu z ramek części służących do zabudowy płyty nadsilnikowej możemy wszystko zmontować w całość. Jako, że w tym modelu gąsienice są ruchome nie stanowi problemu późniejsze ich ułożenie na kołach, nawet pomimo błotników. W innym przypadku osobno robiłbym górną i dolną część modelu i w całość zmontował dopiero po montażu nieruchomych traków.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Tymże sposobem mamy gotową bryłę do uzbrojenia ją w detale. Duży plus – wszystkie włazy możemy wykonać w pozycji otwartej, jak i zamkniętej. Do tego momentu wszystko przebiegło bez żadnych zgrzytów.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Montaż poszczególnych elementów w czytelny i zrozumiały sposób przedstawiają rysunki w naszej książeczce. Od siebie dodałem tylko uchwyty i poręcze wykonane z drutu. Wymieniłem także lufę od KPVT na toczoną z RBmodel – koszt praktycznie żaden, a efekt jednak lepszy .

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Najwięcej krwi zepsuła mi osłona reflektorów na przedniej płycie. Elementy są tak delikatne i kruche, że przy wycinaniu i późniejszej obróbce rozpadały się w drobny mak. Udało mi się w końcu poskładać je do kupy.. uff…

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Siatki zastosowane na tzw.grille wytrawione są na bardzo delikatnej i dosyć cienkiej blaszce, przez co należy uważać żeby ich nie uszkodzić. Samo ich wklejenie w odpowiednie miejsca nie nastręcza kłopotów – Miniart przyzwyczaił nas do tego-pasują idealnie.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Pojazd był praktycznie gotowy, zabrałem się więc za urządzenie przy pomocy którego niszczono miny – mianowicie trał typu KMT-5M. Co ciekawe sam trał możemy już nabyć jako osobny zestaw, który to opisał już Kamil. I faktycznie składa się on ze sporej ilości części. Sam trał możemy zamontować w modelach czołgów T-54, T-55 czy nawet T-62.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Po raz kolejny przypomnę – stosując się ściśle do zaleceń z instrukcji montaż powinien przebiegać bez nerwów i problemów. Podczas cięcia grubszego z łańcuchów należy zwrócić na prawidłowe długości odcinków – w zestawie jest go po prostu na styk.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Ramiona trału to także składowa kilkunastu elementów.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

A tak wygląda rozłożony trał. Postanowiłem tutaj zestawowe liny wymienić na zamienniki z Eureki. I tutaj kolejna uwaga. Długość liny ustalimy dopiero po zamontowaniu trału do pojazdu – tak więc nie przyklejamy ucha,które znajduje się od strony kadłuba.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

KMT-5M gotowy do montażu na pojeździe. Wszystkie elementy ruchome w oryginale są ruchome także w miniaturze – ukłon w stronę tych modelarzy, którzy zechcą BMR-a umieścić w terenie. Jako że sam pojazd posiada również ruchome zawieszenie będzie to czysta przyjemność. Dodam tylko, że ja swój zestaw mam zamiar zaprezentować na podstawce przedstawiającej skrawek Afganistanu.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Jako że postanowiłem zrobić podstawkę, poszperałem w przydasiach i znalazłem zapasowe koło od BTR-60 – żywica DefModel i żywiczną figurkę sowieckiego tankisty z zestawu Evolution. Co do przewożenia na dachu wieży takich gadżetów jak koła znajdują się na to dowody w postaci zdjęć z epoki.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Pozostało poskładać w całość gąsienice i model był, a raczej jest gotowy do malowania. Same gąsienice i proces ich montażu przedstawiłem tutaj. Dodam tylko, że po zamontowaniu dodatkowych ogniw na kadłubie i złożeniu dwóch taśm po 91 ogniw na stronę, w zapasie zostaje nam ledwo sześć sztuk. Tak więc nie łamać, ani nie gubić!

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Całość do zdjęć, żeby ukazać jak to wszystko się prezentuję polepiłem na Patafixa i taśmę tamki.

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

1/35 BMR-1 with KMT-5M - Budowa

Model polecam jak najbardziej! I nie piszę tego, żeby komuś pocukrzyć – zdarzają się takie właśnie zestawy, w których tak naprawdę nie ma się do czego przyczepić. I ten zestaw jest po prostu świetny, sam pojazd nietuzinkowy, spasowanie – można z ręką na sercu powiedzieć – fantastyczne. Jak dla mnie jedyny zgrzyt to wspomniany wcześniej montaż kół. Tak więc niebawem BMR-1 trafi do lakierni, a efekty z tegoż etapu również postaram się opisać i przedstawić.

Rafał Buber Kubić