1/144 MiG-29UB series 9-51 twin seater
“Early years of Ukrainian AF”
Armory – AR14711
Po wersjach 9-12 i 9-13 Armory tym razem serwuje nam wersję szkoleniową. Czy coś się zmieniło od tego co producent prezentował poprzednio?
Wieczko nadal zdobią profile dwóch możliwych do zmalowania wersji dostępnych w tym wydaniu.
Instrukcja niestety nie ma plakatu dołączanego w poprzednim wydaniu, szkoda.
Schematów malowania za to mamy znowu w bród. Dziesięć zróżnicowanych propozycji do wyboru.
Dwa arkusze z naklejkami, z czego stencilsy to nadal to samo co wcześniej.
Wydruki 3D uzbrojenia, dyszy i stateczników.
Przy czym maski – ze względu na większą powierzchnię – są nieco większe niż poprzednio.
Oraz cztery ramki z czego tym razem nowe są dwie – zielona i przezroczysta.
Co do przezroczystości nie mam się do czego przyczepić ale grubość powoduje że efekt soczewkowania jest bardzo widoczny.
Po dokładne zapoznanie się z pełną zawartością odsyłam do recenzji wersji 9-12, poniżej skupię się jedynie na nowych elementach.
W kwestii szerokich linii podziału bez zmian, są w mojej ocenie nieźle przeskalowane.
Gdyby plastik wyglądał tak jak wydruki… ehhh
Nalepki wodne. Nadal to solidny punkt tego wydania. Kolory nasycone, bez rastra, bez przesunięć, nie ma się do czego przyczepić.
Cieszy, że producent eksploruje rodzinę migów 29 po szerokości i raczy nas różnymi wersjami. Doceniam. Tym razem znów musimy się zdecydować na jeden z wielu atrakcyjnych schematów kamuflażu. Model jest bardzo multimedialny, jeżeli dodamy do tego jego szort runowe pochodzenie, podejrzewam że nie zawsze wszystko będzie szło po naszej myśli. Czyli raczej powinni do niego usiąść bardziej doświadczeni modelarze. Jeżeli linie podziału nie będą na gotowym modelu przytłaczać to jestem pewien że da się z niego zrobić nowoczesny i szczegółowy model w tej mikroskali.
Łukasz Kulfan
Model do recenzji przekazało Armory Model Group






























Dzięki za tę recenzję. Zastanawiałem się nad tym zestawem, ale efekt soczewkowania trochę mnie martwi. Mimo to chętnie spróbuję go skleić, bo lubię Migi.
Myślę że warto, co do owiewki jeżeli jescze nie próbowałeś polecam poeksperymentować z pseudo waku z jakiegoś przezroczystego cienkiego arkusza grubej folii i palnika kuchenki gazowej ;). W zestawie są maski więc można coś podziałać.