Podstawka pod Microscale

Eagle Nest – ENPF02

Kto nigdy nie przewrócił buteleczki z płynem do kalkomanii Microscale.. ten zapewne nigdy nie używał tych płynów. Mocno niefortunny kształt- wysokie i wąskie buteleczki plastikowe, do tego jeszcze z lekkiego tworzywa sprawia, że są wywrotne jak modelarz po biforku w moszon. Już kilku producentom mebli i utensyliów modelarskich sugerowałem, że jakiś stojak na te specyfiki jest potrzebny, ale jakoś bez echa. Dotychczas zatem radziłem sobie z tym problemem jak mogłem. Na przykład stabilizowałem wtykając choćby w rolkę taśmy maskującej Tamiya.

Ale taśmy coraz mniej, wiec patent traci sens.

Jakaż była moja radość, gdy wreszcie odpowiedni uchwyt znalazłem w ofercie Eagle Nest. To rodzima manufaktura, która swego czasu zarzuciła sklepy modelarskie rożnymi uchwytami i stojakami na farby. W tym w sporej liczbie jakimiś umiarkowanie użytecznymi, typu uchwyt na duże butelki farby Tamiya albo cięte w gąbce palety na całe baterie pakterek. Niektórzy mogą tę markę kojarzyć również ze stojakami na aerograf. Jedne są proste, zgrzebne, choć ze względu na wagę raczej umiarkowanie praktyczne. Inne o kształtach wybujałych i fantazyjnych, jednak przywodzących na myśl gadżety jak ten

..i w sumie taki jak ten to pewnie byłby hit sprzedażowy.

Wracając jednak do stojaków na buteleczki Microscale. Jak wiele innych od Eagle Nest są one wydrukowane z dość twardego, ale lekko elastycznego tworzywa. Wydrukowane z absolutnym brakiem finezji, ale akurat tutaj widoczne warstwy w żadnym stopniu nie ujmują produktowi.

Do butelek z płynami Microscale pasuje jak rękawiczka na rękę

Całość jest naprawdę stabilna, i trzeba naprawdę bardzo chcieć by butelkę przewrócić.

No dobra, ale skoro mamy już taki stojak, to na ile jest on uniwersalny? No niestety umiarkowanie. A wywrotnych produktów jednak nie brakuje. Takim również do kalkomanii, i w równie niepraktycznej butelce jest płyn Bilmodel. Na upartego da się go wcisnąć. Ale nie jest to bezpieczna konfiguracja, a ramiona uchwytu naprężają się wyraźnie

Butelki z farbami Mr.Paint z kolei już zupełnie nie siadają

Za to niezawodnie, a jakże, pasuje CZARNA PAKTERKA.  Bo czarna pakterka pasuje do wszystkiego

 

Mam też doskonałą wiadomość dla tradycjonalistów. Puszka Humbrolka również się mieści, choć na wcisk

Omawiany stojak występuje również w wersji podwójnej [ENPF02]. Dla mnie to nawet lepsze rozwiązanie, bo nakładając kalkomanie korzystam z obydwu płynów MS naprzemiennie, wiec wygodniej mieć obydwie butelki gotowe do użycia, czyli odkręcone

 

KFS