Gustavs Over The Balkans

Messerschmitt Bf109G-6

EXITO DECALS

Sklepu Exito przedstawiać chyba nie muszę. I nie będę przedstawiał, bo nie o sklepie będzie mowa. Choć zbieżność jego nazwy z nazwą nowego na naszym rynku producenta kalkomanii jest zupełnie nieprzypadkowa. Tak się zatem stało, że mamy debiut rodzimego producenta aftermarketów, na który wybrany został temat Gustawów z rejonu Bałkanów. Debiut podwójny, bo na rynek trafiły jednocześnie dwa bliźniacze zestawy – jeden z nalepkami do skali 1/72, drugi do 1/48 (uprzedzając pytania – o ile mi wiadomo, na chwile obecną producent nie przewiduje wariacji na temat w skali 1/32).

Pierwsze co dziwie to rozmiar opakowania – co prawda płaskie, to jednak dość sztywne, a do tego formatu A4

..tymczasem na odwrocie widać, że sam arkusz kalkomanii jest zupełnie nieduży w porównaniu z całością

Sprawa się wyjaśnia po otwarciu foliowej koperty – wewnątrz prócz arkusika z nalepkami, usztywniającej całość tektury znajdziemy schematy aplikacji kalkomanii. Ale o tyle nietypowe, ze na rewersie dodatkowo opatrzone bokorysami poszczególnych maszyn – wydrukowane na kredowym papierze ~250g są całkiem miłym ficzerem – w sam raz do oprawienia i powieszenia w warsztacie obok kalendarza z Sabriną

No to teraz przyjrzyjmy się temu z bliska

1/48 Gustavs Over The Balkans

EXITO DECALS – ED48001

Już na etykiecie mamy zatem informacje o zawartości zestawy – są to trzy malowania:

– Bf 109 G-6, ‘Biała 12’, pilot: Uffz. Anton Riemer z 7./JG 77, Mizil, Rumunia, styczeń 1944.

– Bf 109 G-6, ‘Czarna 5’z 2./JG 53, Borovo, Chorwacja, maj 1944.

– Bf 109 G-6, W.Nr. 166133; pilot: Capt. Constantin “Bâzu” Cantacuzino, San Giovanni k. Foggii, Włochy, 27 sierpnia 1944

Jak wspomniałem, każda maszyna została opisana na osobnym arkuszu. Po jednej stronie mamy świetne grafiki autorstwa jednego z najlepszych w tej branży – Janusza Światłonia.

To nie tylko atrakcyjne obrazki, czy uzupełnienie do schematów zamieszczonych na odwrocie, ale również całkiem rewelacyjna inspiracja dla modelarzy – podpowiadająca nie tylko samo malowanie ale również łedering. Profile prezentujące rozmieszczenie nalepek oraz kamuflaż na samolotach również namalował Janusz. Miłym uzupełnieniem tych schematów są fotografie archiwalne

Warto tu podkreślić, ze prócz podania podstawowej kolorystyki w instrukcji zwrócona jest uwaga na różne drobiazgi i smaczki. Projektanci nie udają również, że wszystko wiedza, i sprawy wątpliwe opisują wprost jako domniemania i sugestie

Autorzy opracowania podają również bibliografię na której opierali swoje projekty

Tyle instrukcja i dodatki, pora na samą kalkomanie. Wszystkie niezbędne oznaczenia znaleźć można na jednym arkuszu

Drukowane we włoskim Cartografie są naprawdę wysokiej jakości. Choć z jednym małym zgrzytem, bo jedno godło rumuńskiej Grupul 9 Vânătoare ma delikatne przesunięcie koloru białego względem reszty. To dziwne, bo na pozostałych oznaczeniach wszystko wygląda w porządku. Niemniej jednak o tyle nie ma co panikować, że w komplecie dostajemy dwa dodatkowe identyczne godła, które już wspominanego mankamentu są pozbawione (a przynajmniej nie rzuca się w oczy)

Jak wspomniałem, równolegle mamy tez zestaw w skali 1/72

1/72 Gustavs Over The Balkans

EXITO DECALS – ED72001

Jak widać, etykieta jest niemal identyczna. A zupełnie identyczna jest zawartość zestawu – nie licząc rzecz jasna arkusza z kalkomaniami. Bo inststrukcjopostery są uniwersalne dla obydwu skal. Wspomniany arkusz z nalepkami jest odpowiednio mniejszy, i inaczej rozłożone sa na nim poszczególne znaki

Podkreślić trzeba, że podobnie jak w zestawie w 1/48 otrzymujemy trzy kompletne zestawy oznaczeń, z wszelakimi symbolami, krucyfiksami, hakenkrojcami włącznie. Jedyne, czego nie ma to napisy eksploatacyjne. Ale te zazwyczaj stanowią integralny element zestawu do sklejania. No w każdym razie kalkomania do siedemdwójki jest również zupełnie udana. A nawet bardziej udana, bo w niej żadnych przesunięć druku już się nie doszukałem

Ostatnia rzecz – w projekcie wzięto pod uwagę krzywizny bryły, na którą mają być aplikowane nalepki – szczególnie widoczne jest to na amerykańskich flagach. No i mamy tez spiralkę na kołpak. W tej chwili nie potrafię odpowiedzieć, na ile pasują one do modelu. Ale mam plan dokonać sprawdzenia – ofiara już jest:

KFS