Garfy’s Get a Grip Pro

Painting Handle Miniature Model Holder

Garfy’s Get a Grips

Uchwyty do malowania figurek z PK-Pro są dość dobrze znane i cieszą się zapewne zasłużoną estymą. Niemniej jednak ich dostępność, i jednak cen,a zachęcają do poszukiwań alternatyw. Dodatkowo, z mojego punktu widzenia ich wadą jest brak kompatybilności z typowymi korkami z butelek wina. Te ostatnie uważam bowiem za całkiem praktyczne ze względu na rozmiar, a poza tym mam ich nieco nazbierane – dzielnie i z trudem – bo przecież wina nie wyleję do zlewu.  Z niemałym zadowoleniem odkryłem zatem istnienie uchwytu, który zaprojektowany jest tak, by współpracować ze wspomnianymi korkami. Zamówienie przyszło dość szybko, w niewielkim płaskim pudełku – co mnie nieco zdziwiło, ale okazało się, że główny uchwyt po prostu trzeba zmontować z dwóch połówek spakowanych osobno. Zawartość zestawu prezentuje się zatem następująco

Jak widać, producent pomyślał również o niepijących oraz mieszkańcach krajów nordyckich, dla których zakup wina celem pozyskania korka może przekraczać wartość omawianego tu zestawu. Wszystkie elementy – poza korkiem, rzecz jasna – są dziełem drukarki 3D. Mamy zatem główny korpus uchwytu..

..działający na zasadzie klipsa, w którym po rozwarciu można zamocować korek

..korek z figurką. Bo jak wspominałem, uważam, że jest on dość uniwersalny i praktyczny przy malowaniu małych ludzików – choćby dlatego, że nie ogranicza dostępu do powierzchni od dołu – co w wielu sytuacjach jest jednak istotne. Niemniej jednak korek nie jest przesadnie stabilny, a gdy zamocujemy na nim figurkę metalową, czyli jednak ciężka, to stabilny przestaje być zupełnie. No chyba, że wstawi się go właśnie w taki choćby uchwyt. Pomijam kwestie ergonomii, bo o tych więcej coś będę wiedział jak poużywam tego diwajsu, choć wstępne przymiarki są zupełnie obiecujące.

Możliwości uchwytu nie sprowadzają się jednak wyłącznie do dzierżenia korka. Jest on bowiem przystosowany również do mocowania w nim figurek na typowych okrągłych podstawkach – jak zapewnia producent w rozmiarach 25mm, 32mm, 40mm and 50mm. Wszystko to dzięki  widocznym na pierwszej fotce pomarańczowym pierścieniom

Citadelowskich podstawek we wspomnianych rozmiarach nie mam, ale jak widać – generalnie patent się sprawdza. Choć w przypadku podstawek z Kingdom Dead, które są cieńsze od standardowych potrzeba jakiejś podkładki, by całość się nie gibała

Dość spore podstawki ‘pionków’ z Rising Sun też się łapią, choć na styk

Drugim niezwykle ważnym ficzerem, czy nawet pierwszym w zasadzie, jest specjalne ramie stanowiące podparcie dla palców podczas precyzyjnych prac. Ono również składa się z dwóch wydrukowanych elementów, które trzeba ze sobą złożyć

..a następnie wcisnąć na uchwyt. Przyznaję, obawiam się o ten właśnie element, bo przy montażu potrzeba użyć nieco siły – mam nadzieje, że tworzywo, z którego został zrobiony wytrzyma wielokrotne zakładanie i zdejmowanie

Zaprojektowane jest to tak, że ową podporę można dość swobodnie obracań niemal w koło uchwytu

..no i całkiem wygodnie kolorować laleczki. Czy tam je rzeźbić

KFS