Kupując koła z North Star Models, możemy wybierać między nieco tańszymi zestawami z ‘Light Series’, czyli klasycznymi pełnymi kołami, a droższymi kompletami z ‘No Mask Series’, w których koła i felgi (a w zasadzie połówki felg) są odlane jako oddzielne elementy. Z tą drugą serią zapoznaliśmy się już przy okazji zestawu kół do MiG-a-29, zatem tym razem pora na klasykę, tak w aspekcie wykonania, jak i tematu – przyjrzymy się kołom do Fw 190.

1/72 Focke-Wulf Fw 190 A/F/G/D wheels, Dunlop early main tire (tread)

NORTH STAR MODELS – NS 72132b

Omawiany zestaw zawiera koła podwozia głównego z późną felgą (wprowadzoną bodaj w trakcie produkcji Fw 190 A-6 i tym samym obecną w wszystkich późniejszych wariantach ‘Antona’ oraz bazujących na nich maszynach wersji F i G, a także Dorach) obute w bieżnikowane opony Dunlopa oraz kółko ogonowe z “balonową” oponą Continentala. Tym ostatnim elementem producent trochę mnie zaskoczył, bo spodziewałem się tutaj również bieżnikowanej opony. Same koła są generalnie dobrze odlane, choć w udostępnionym mi egzemplarzu częściowo zalany był rowek wewnętrznej strony felgi jednego z kół. Wydaje się niemniej, że to tylko wypadek przy pracy, a jak widać na zdjęciu, ta akurat wada nie będzie nawet wymagać naprawy o ile nie budujemy akurat Foki ze zdjętymi osłonami goleni podwozia. W każdym innym przypadku defekt pozostanie praktycznie niewidoczny, jeśli rozsądnie przymocujemy koło. Ogólnie przyznać muszę, że zarówno felgi, jak i opony wydają się lepiej odzwierciedlać oryginał niż konkurencyjny produkt Eduarda. Jedyne, do czego można się przyczepić, to zbyt małe oznaczenie rozmiaru opony, przynajmniej w porównaniu z najlepszym zdjęciem tego elementu, jakie miałem pod ręką. Na marginesie, jak widać na fotogramach, koła ‘Made in EU, Latvia’ są nieco większe od eduardowskich i racja leży tu po stronie North Stara. 

1/72 Focke-Wulf Fw 190 A/F/G/D wheels, late disk Continental tire (smooth)

NORTH STAR MODELS – NS 72133b

Oprócz kół z bieżnikowanymi oponami Dunlopa North Star oferuje też spotykane zwłaszcza w końcowym okresie wojny ‘slicki’, sygnowane logiem Continentala. Te ostatnie nie jest może idealnie wyraźne (nawet patrząc gołym okiem, a wróg każdego modelarza czyli makro jest już bezlitosne), ale zważywszy na mikrą skalę i rozmiar samego napisu trudno czynić z tego jakiś wielki zarzut wobec ogólnie dość udanego produktu. Całkiem ładne są nie tylko koła podwozia głównego, ale i kółko ogonowe, a szczególnie jego felga, co widać w porównaniu z oryginałem. Przy okazji ciekawostka – rzeczony fotogram przedstawia ogon słynnej “Żółtej 10-ki”, czyli jedynego zachowanego do dziś Fw 190 D-13 W.Nr. 836017. Na przykładzie tego i kolejnego zdjęcia tej maszyny z okresu wczesnopowojennego (obecnie nosi inne ogumienie) można zauważyć, że możliwy był miks opon na jednym samolocie – w tym przypadku mamy Continentale na ogonie i lewej goleni podwozia głównym, na prawej zaś Dunlopa. Ot, taki potencjalny smaczuś do utylizacji w miniaturze późnowojennej Foki. Praktyczna uwaga nr 2 – koła podwozia głównego z tego zestawu można też śmiało użyć w modelu Messerschmitta Me 163 B.

MG