Remove Before Flight

Eduard – 49009

Dodatek z kategorii ‘fajnie że jest, szkoda że taki niefajny’. I nie chodzi tu o to, że skoro to kolejna kolorowana blaszka Eduarda, to będzie koszmarnie wyglądała. Otóż nie – nadruk jest całkiem OK, a wziąwszy pod uwagę, ze takie literki w oryginale to są najczęściej haftowane, to nawet bardzo ok

Po pierwsze jednak – wielkość. No jak na skale 1/48 to są moim zaniem odrobinę za duze. Oczywiście i takie znajdą zastosowanie, ale taki zestaw mógłby mieć paski różnego gabarytu. A tu są tylko takie wielgaśne

Ale wielkość to sprawa wtórna. Można sobie kupić erbeefy w innej skali, będzie inna wielkość. Ale już tego, ze podczas wyginania jest zwykle więcej niż pewne, ze farba odłupie sie od blachy już się tak łatwo nie ominie. io byłby fajny zestaw, gdyby miał formę mosiężnej blaszki (którą można wygrzać i potem swobodnie formować), na którą aplikuje się kalkomanie z nadrukiem. Na obydwie strony pasków. Bo to, jak łatwo się domyślić, mamy nadruk jednostronny.

KFS