1/48 I-16 Type 28

ICM – 48098

 

Model nowy i nienowy. Na pólki sklepowe trafił zupełnie niedawno, ale jeśli dobrze widzę (mam tylko tę edycję pod ręką, wiec porównuję z obrazkami z internetu), wypraski wewnątrz pudełka są dokładnie takie same jak w zaprezentowanym w drugiej połowie zeszłego roku zestawie I-16 Typ 34. Te same, czy nie, w pudełku są dwie szare, jedna maleńka przeźroczysta, kalkomanie i instrukcja montażu

Pierwsza zawiera główne elementy – kadłub oraz skrzydła

W drugiej jest wszelka drobnica- detale szoferki, koła, silnik etc

Niezwykle skromna wypraska przeźroczysta. Wiatrochron jest cienki i przejrzysty, ale wszystkie elementy okraszają nadlewki

Z bliska wszystko wygląda całkiem ładnie. Detale silnika są w sam raz jak na to, że jest on niemal całkowicie schowany za żaluzjami. Bardzo podoba mi się jak odtworzono ugięcia szmaty na powierzchniach sterowych i szydłach. Przy tak nudnym w kwestii detali samolocie jak iszak to duży atut. Detale wnętrza subtelne i wyraźne. No może poza chyba przesadnie uproszczoną imitacją rakietnicy na burcie.

W instrukcji montażu znajdziemy RYS HISTORYCZNY oraz czytelny przewodnik po kolejnych etapach budowy miniatury

Kolorowe bokorysy prezentują dwa schematy malowania, czy będąc ścisłym – rozmieszczenia oznaczeń

  • I-16 Typ 28, 45. Aviation Division Southern Front, Odessa Area, June 1941
  • I-16 Typ 28, 72. Mixed Regiment of the Northern Fleet Aviation, June 1941

..siłą rzeczy zatem arkusz kalkomanii dołączony do zestawu nie oszałamia rozmiarem

 

ICM totalnie oddaje pole producentom aftermarketów. W zestawie nie znajdziemy bowiem najmniejszej choćby blaszki. Takiej, żeby z pasami chociaż była..