Pierwszą z serii miniatur ‘Czarnej Wdowy’ w skali 1/72 sprezentował nam Hobbyboss pod choinkę w 2017 roku. W kolejnych miesiącach rodzina powiększyła się o repliki wersji B i C, ciesząc się (w sumie słusznie) dość sporym zainteresowaniem modelarzy. Zmusiło to do reakcji Eduarda, zazwyczaj (też słusznie) mającego w głębokim poważaniu hobbybossowe siedemdwójki. W rezultacie na rynku pojawiły się akcesoria dedykowane ‘Wdowom’ w wersjach A i B, a my przyjrzymy się tym pierwszym. 

1/72 P-61A – maski do modelu Hobbyboss

EDUARD – CX510

Biorąc pod uwagę, jak obszerną i podzieloną na mniejsze sekcje szklarnię ma P-61, arkusz masek to obowiązkowa inwestycja. W tym przypadku poza kompletem naklejek na okienka dostajemy również maski na felgi kół. Wszystkich.

 

1/72 P-61A – blaszka ‘zoom’ do modelu Hobbyboss

EDUARD – SS632

Podstawowa, kolorowana blaszka zawiera wyłącznie detale przedziałów pilota i radio-operatora. Dodajmy, że detale w większości przydatne i nieźle wykonane – kolorowy nadruk wypada całkiem udanie. Wady? Brakuje pasów dla jednego z członków załogi.

 

1/72 P-61A interior – zestaw blach do modelu Hobbyboss

EDUARD – 73632

Powiększony zestaw do wnętrza obejmuje dodatkowo stosunkowo niedużą (circa 7,5 x 7 cm) blaszkę niebarwioną, na której, jak łatwo się domyślić, znajdziemy elementy przedziału strzelca, a także dodatkowe detale miejsca pracy radio-operatora (ale pasów dla któregoś z nich nadal brak). W sumie warto.

1/72 P-61A exterior – zestaw blach do  modelu Hobbyboss

EDUARD – 72662

Zestaw ‘zewnętrzny’ to przede wszystkim detale podwozia – tak jego wnęk, jak i goleni. Do tego nieco drobnicy, okablowanie silników oraz charakterystyczne dla Wdowy przerywacze. Warto kupić arkusz choćby dla nich, a także w celu wyposażenia przedniego kółka w oddzielny chlapacz. Swoją drogą, szkoda, że Czesi nie pokusili się o wydanie żywicznych kół – przydałyby się.

MG