1/10 SONGS OF WAR

Big Child Creatives – BCSWPK0001

Po licznych namowach jednego ze znajomych malarzy postanowiłem zmierzyć się z tematem pocycków. Temat dotychczas omijałem szerokim łukiem, zatem musiałem uzupełnić skład o jakieś, które #będęmalował. No którąś z tych to będę na pewno. Po przejrzeniu ofert wielu producentów uwagę zwróciłem na popiersia z Big Child Creatives. A ponieważ nie mogłem się zdecydować, które podoba mi się bardziej, to sprawiłem sobie obydwa, w zestawie. Zacznijmy więc od modelu, który trafił do katalogu BCC wcześniej

IRON HEART

Big Child Creatives – BCSWBU0001

Model jak widać spakowany w atrakcyjny blister, który podnosi walory estetyczne całości oraz podkreśla, że mamy do czynienia z dotykiem luksusu, jakim są wysokiej jakości figurki zaprojektowane w równie wysokim reżimie wzornictwa na najlepszym światowym poziomie. Więcej na temat gównianych opakowań pisałem na okoliczność prezentacji innej figurki jednego z renomowanych producentów. Tutaj dodam jedynie, że dość delikatny wakuformowy blister nie tylko pozostawia pewien niedosyt w kwestiach estetycznych, ale też nie do końca dobrze chroni zawartość przed uszkodzeniem. Choć w tej figurce akurat wszystkie pięć elementów jest nienaruszona – nie licząc faktu, że jeden z nich odłamał się od kostki wlewowej

Mamy tu do czynienia z cyfrową rzeźba, ale w wykonaniu kogoś, kto jednak umie – to nie jest takie powszechne. Świetne są zatem nie tylko elementy zbroi i miecza, bogate w ornamenty, ale również włosy, twarz, czy wreszcie płaszcz dorównują detalom

Odlewy są naprawdę doskonałej jakości. Boję się jednak myśleć, co byłoby, gdyby nie były, bo usuwanie jakichś przesunięć ze wspomnianych ornamentów na pancerzu, czy faktury peleryny byłoby wybitnie upierdliwe. Na szczęscie wszelakie cięcia, bo oczywiście są, sa dobrze schowane i mądrze uplasowane

Drugie z popiersi, w podobnym klimacie, jednak bohaterka inspirowana jest raczej Onna-bugeisha, czyli historycznymi japońskimi wojowniczkami

SWORD OF DAWN

Big Child Creatives – BCSWBU0002

Ponownie zwykły blister kryje już znacznie więcej elementów, w tym dziwny zdobny dysk, który jest nie tyle elementem fgurki co ozdobnikiem do zamontowania na podstawce w tle popiersia

Jak powiedziałem, blister odlane z ciemnoszarej żywicy elementy kryje, ale już nie zabezpiecza. Miecz ma odłamaną rękojeść (i z tego co wiem, to w tym modelu nie jest jakieś wyjątkowe), i choć nie wiąże się to z ko0niecznościa przeprowadzenia jakichś poważnych operacji naprawczych, to niesmak pozostaje. Tym bardziej, że nie jest tajemnicą, jak delikatne elementy można zabezpi9eczeac przed uszkodzeniami, a pokazuje to w praktyce choćby Valkiria.

Nie zmienia to jednak faktu, że sam model jest naprawdę śliczny. I ponownie odlany na doskonałym poziomie. A rzeźba jest świetna nie tylko w finezyjnych detalach, ale i ogólnej ekspresji

KFS